
Po czwartkowym thrillerze z Hibernianem (3:3 po dogrywce), w którym Ziółkowski spędził na boisku 115 minut i zanotował kluczową asystę, 20-latek od razu udał się na lotnisko. W piątek rano wyleciał do Włoch, gdzie jeszcze dziś ma się pojawić w Trigorii – ośrodku treningowym Romy. Tam przejdzie testy medyczne i – jeżeli wszystko przebiegnie zgodnie z planem – podpisze kontrakt do 30 czerwca 2030 roku.
Informację o szczegółach umowy przekazał Tomasz Włodarczyk z Meczyki.pl. Jak podaje dziennikarz, Legia zarobi na tym transferze około 6 milionów euro, co oznacza jeden z największych wychowankowych zysków w historii stołecznego klubu.
Jan Ziółkowski w drodze do Rzymu na testy medyczne przed transferem do AS Roma.
Wczoraj awans do Ligi Konferencji z Legią, dziś nowy rozdział.
20-letni obrońca podpisze z Romą kontrakt do 2030 roku. pic.twitter.com/BlefTrOvkD
Dla Ziółkowskiego to ogromny skok – jeszcze kilkanaście miesięcy temu był wypożyczany do niższych lig, a dziś zamyka się za nim drzwi szatni Legii i otwiera nowy rozdział w jednym z najbardziej rozpoznawalnych klubów Serie A.
Warto dodać, iż już po końcowym gwizdku w czwartkowym spotkaniu, Ziółkowski pożegnał się z kolegami z zespołu.