
Drużyna Jacka Zielińskiego wróciła z dość dalekiej podróży, odwracając losy meczu w Niecieczy z wyniku 0:1 na 3:1. – W przerwie nie było szaleństw – mówił po spotkaniu Jacek Zieliński.
Jacek Zieliński, trener Korony Kielce: – Bardzo się cieszymy z tego, jak ten mecz się zakończył. Bo do przerwy nasze nastroje były przytłumione. Nasza gra nie wyglądała, źle, ale wynik tak. Nie było szaleństw, zespół wiedział, co miał poprawić i to zrobił. Odpaliliśmy. To bardzo istotny mecz dla naszej pewności, aby wierzyć w to, co robimy na treningach.
Łatwiej jedzie się na przerwę na kadrę z uśmiechami, ale to się gwałtownie skończy, bo te mecze będą historią. Mamy drobne urazy, musimy to wygasić. Kilku zawodników wyjeżdża na kadrę. Dla niektórych te mecze będą dawką tlenu i mam nadzieję, iż wrócą mocniejsi.
- Korona Kielce
- JACEK ZIELINSKI
- pko bp ekstraklasa
- BrukBet Termalica Nieciecza