O tym, iż Papszun ma zostać trenerem Legii, dowiedzieliśmy się pod sam koniec listopada. Początkowo wydawało się, iż 51-latek obejmie warszawską drużynę już w grudniu, ale negocjacje między jego ówczesnym (Raków Częstochowa) a przyszłym pracodawcą mocno się przeciągnęły. Ostatecznie pracę w stolicy rozpoczął dopiero w styczniu. Miał już okazję poprowadzić zespół w sześciu sparingach przed rundą wiosenną - m.in. z Spartą Praga oraz Sigmą Ołomuniec.
REKLAMA
Zobacz wideo Mocne spięcie na linii Kosecki-Skorża. "Ty się, k***a, to przedszkola nadajesz!"
Papszun wprowadził zmiany w Legii. Dziennikarz zdradził jakie
Były szkoleniowiec Rakowa Częstochowa jest znany jako człowiek, który potrzebuje mieć w pracy sporą autonomię, a może choćby władzę. Dotychczas Legia miała spełniać jego życzenia - na przykład zapewniając mu bardzo szeroki sztab, liczący prawie 30 osób. To jednak nie wszystko, bo Papszun starał się naprawić w drużynie każdy element, który według niego w przeszłości zawodził. Więcej na ten temat zdradził Wojtek Dobrzyński z portalu "legionisci.com", który był gościem podcastu "PS Legia".
- Dyscyplina i porządek wróciły. Wnioskuje, iż był okres, iż tego nie było albo działało to bardzo słabo. [...] Dorzucił do tego funkcjonowania drużyny kilka punktów, jak zakaz telefonu przed i po treningu, albo przebywanie piłkarzy w pomieszczeniach przed treningiem, żeby nie było tak, iż wprost z pokoju hotelowego idą na trening. Trener pracuje nad tym, żeby drużyna się zintegrowała - stwierdził Dobrzyński, który dodał też, iż Papszun wprowadził do szatni więcej języka polskiego.
ZOBACZ TEŻ: W Ukrainie drwią z Legii Warszawa. "To już przesada"
Dziennikarz potwierdził również, iż w trakcie pierwszego sparingu z Pogonią Grodzisk Mazowiecki Papszun pokazał się jako bardzo surowy trener, ale w kolejnych tygodniach postawił już na nieco luźniejsze podejście.
- Trener najwięcej miał do powiedzenia w tym pierwszym sparingu jeszcze w Polsce. Później zrobiło się dużo spokojniej. Wszystkie treningi to był totalny spokój. Oczywiście, jak była potrzeba, to wkraczał na boisko i tłumaczył co i jak. Ja mam bardzo dobry odbiór. Bo szczerze przyznam, nastawiałem się, iż z tego naszego dziennikarskiego punktu widzenia będzie bardzo źle. Będzie wszystko zamknięte, a jest zupełnie odwrotnie - podsumował Dobrzyński.
Legia Warszawa rundę wiosenną w Ekstraklasie rozpocznie 1 lutego. Jej rywalem będzie Korona Kielce.

1 godzina temu














