Zdobył Malillę po raz trzeci! Przyjemski nie wierzył w podjęte ryzyko

speedwaynews.pl 1 godzina temu

Trzecie zwycięstwo w Malilli

Pierwsza runda cyklu Speedway Grand Prix 2 padła łupem Wiktora Przyjemskiego. Polak rozpoczął zmagania od trzech indywidualnych zwycięstw, ale później dwukrotnie zanotował wpadkę, przez co wypadł z czołowej dwójki i musiał radzić sobie w biegu ostatniej szansy.

21-latek pokonał swoich rywali i pewnie awansował do wielkiego finału, a tam pomimo gorszego pola niż w barażu również nie miał sobie równych. Już na samym starcie rozstrzygnął ten wyścig i nie pozostawił złudzeń Duńczykom, kto w Malilli jest tego wieczoru najlepszy.

Nie wiem, co takiego jest w Malilli, ale spośród wszystkich trzech zwycięstw, to właśnie to było najtrudniejsze do osiągnięcia. Przed finałem nie wierzyłem w ustawienia, które mieliśmy. Nie wierzyłem, iż podjęte przez nas ryzyko się opłaci, ale tak się stało i jestem z tego powodu bardzo szczęśliwy. – mówił Przyjemski dla fimspeedway.com

Wszystko działało do czasu

Przyjemski był najlepszy nie tylko w turnieju głównym, ale także w kwalifikacjach, które odbywały się kilka godzin wcześniej. Z reguły nie ma to znacznego przełożenia na zawody, bo tor się zmienia. Tutaj jednak było inaczej, bo żużlowiec Abramczyk Polonii Bydgoszcz rozpoczął rywalizacje na dokładnie tych samych ustawieniach, co podczas czasówki i radził sobie świetnie, ale tylko do trzeciej serii.

Nie zmieniliśmy ani jednej rzeczy w naszych ustawieniach od kwalifikacji przez całe 20 biegów. To było to samo ustawienie, ale przed LCQ2 wprowadziliśmy drobne korekty. To przyniosło efekt. Następnie dokonaliśmy dużej zmiany przed finałem. To również się opłaciło. – przyznał.

Czas na Łódź

Następna runda odbędzie się w Polsce. Wiktor Przyjemski będzie walczył o jak najlepszą pozycję przed finałowym turniejem na łódzkiej Moto Arenie. Wychowanek „Gryfów” zna doskonale ten tor przez różne młodzieżówki, czy mecze ligowe. To powinno wskazywać na przewagę nad rywalami w kontekście tej imprezy.

Świetnie byłoby wygrać rundę SGP2 w Polsce, w drugiej rundzie. Znam ten tor całkiem dobrze. Trzy lata temu ścigałem się tam w Metalkas 2. Ekstralidze i ustanowiłem rekord toru. – powiedział.

Wiktor Przyjemski
Idź do oryginalnego materiału