Rune Thorst w okresie 2025 był podstawowym zawodnikiem Team Fjelsted, gdzie w dwunastu spotkaniach wykręcił średnią 1,186 punktu na bieg. 23-latek na torze imponował walecznością i ambicją, co nie umknęło uwadze kibiców, którzy zdecydowali się go wybrać Zawodnikiem Roku w klubie. Thorst podpisał kontrakt z tym zespołem również na sezon 2026 i choćby odjechał jeden mecz. Tydzień temu w Slangerup zdobył cztery punkty w czterech startach. Jak się jednak okazuje, był to jego ostatni mecz w Team Fjelsted. W środowy poranek zawodnik bowiem poinformował o rozstaniu z klubem, jednocześnie oczekując nowego kontraktu w lidze.
– Chciałbym podziękować za mój czas w Team Fjelsted. W zeszłym roku mieliśmy naprawdę dobry sezon i byłem niezwykle zadowolony z wielu ludzi wokół klubu. Wolontariusze, kibice i osoby związane z drużyną bardzo wiele dla mnie znaczyli i to właśnie dzięki nim zabieram stąd dobre wspomnienia. Niestety uważam, iż od poprzedniego sezonu wiele się zmieniło. Komunikacja i uczciwość, moim zdaniem, nie były na takim poziomie, jakiego można by oczekiwać, i w żadnym stopniu nie dostałem szansy, którą mi wcześniej obiecywano. Ale dość o tym – taki już czasem jest sport. Team Fjelsted prawdopodobnie ma na to wszystko inne spojrzenie. Dopóki Fjelsted nie odjedzie dwóch meczów, nie mogę startować w lidze. Gdy te dwa mecze zostaną rozegrane, będziemy trzymać kciuki, iż pojawi się znowu jakaś możliwość ścigania tutaj w kraju, gdzie będę mógł pokazać, na co mnie stać. Dziękuję wszystkim, którzy przez cały czas mnie wspierają – napisał zawodnik w swoich mediach społecznościowych.
Rune Thorst nie pozostanie jednak bez jazdy. Duńczyk przez cały czas bowiem ściga się w Krajowej Lidze Żużlowej, gdzie po czterech meczach w barwach Śląska Świętochłowice legitymuje się średnią 1,722 punktu na bieg, a także odjechał jedno spotkanie na poziomie Allsvenskan.















