Straszne, katastrofa! Martin Vaculik sam nie wiedział, co się wydarzyło

2 godzin temu
Zdjęcie: Martin Vaculik


Martin Vaculik w przerwie zimowej zmienił Gezet Stal Gorzów na Orlen Oil Motor Lublin. Nowy klub, mniejsze obciążenie startowe po odrzuceniu zaproszenia do cyklu Grand Prix i koniec ze sprzętowymi eksperymentami miały, zdaniem ekspertów, zapewnić Słowakowi błyskawiczny powrót do grona najskuteczniejszych zawodników PGE Ekstraligi. Tymczasem, jest gorzej niż było. 36-latek jedzie w kratkę.
Idź do oryginalnego materiału