Jak wielu fanów NFL wie, rozpoczynający mecz drużyny San Francisco 49ers i obrońca All-Pro Fred Warner w 6. tygodniu doznał zwichnięcia i złamania prawej kostki i spodziewano się, iż opuści resztę sezonu.
Jednakże dzięki wyjątkowej grze i zarządzaniu kontuzjami 49ers rywalizują z Seattle Seahawks w rundzie play-off o dywizji, po tym jak pokonali Philadelphia Eagles w rundzie z dziką kartą.
Okno treningowe zostało oficjalnie otwarte dla Warnera, który we wtorek miał ograniczony udział. Pojawiły się również doniesienia, iż Warner prawdopodobnie powróci na boisko w walce o mistrzostwo NFC, jeżeli Niners zdołają pokonać Seattle.
Więcej: Jauan Jennings nie może się doczekać kolejnego meczu z Seahawks po ważnym meczu dla 49ers
Kolega z drużyny Eric Kendricks, który podpisał kontrakt w zastępstwie, radzi wszystkim, aby nie oczekiwali zbyt gwałtownie powrotu Warnera.
„Kendricks chce, aby zespół przez cały czas skupiał się na Seahawks
We wtorek podczas konferencji prasowej w szatni były Wiking otworzył się i zapytał: „Nie będziemy rozmawiać o przyszłym tygodniu, prawda? Mamy człowieka z Seattle!”
Kendricks dodał: „Musimy ich pokonać, napnijmy hamulce”, po czym zakończył swoje oświadczenie słowami: „Na tym właśnie polega znaczący futbol”.
Pomijając fakt, iż po powrocie All-Pro będzie mniej snapów, Kendricks ma świetną rację, ponieważ jeżeli Niners nie będą w stanie pokonać Seattle w sobotę, ich sezon się skończy, a Warner wróci dopiero w następnym sezonie.
Nic więc dziwnego, iż San Francisco przystąpi do meczu jako słabszy, ale nie ma to dla nich większego znaczenia, biorąc pod uwagę, iż przez większą część sezonu grało na słabszej pozycji, zwłaszcza z powodu kontuzji w obronie. jeżeli jednak jeszcze raz uda im się doprowadzić do zamieszania, kapitan drużyny All-Pro będzie na nich czekał.

3 godzin temu
















