W minioną sobotę prezydent Karol Nawrocki pojawił się na Jasnej Górze przy okazji Pielgrzymki Kibiców. Tam Nawrocki wygłosił przemówienie. - Pod piękną, biało-czerwoną flagą jest miejsce dla nas wszystkich. Dla kibiców Wisły, Cracovii, Arki, Lechii, Lecha, Jagiellonii. Jest miejsce dla wszystkich - mówił prezydent. W trakcie pielgrzymki Nawrocki witał się z Tomaszem P., ps. "Dragon", a przez pewien moment nagranie z tego wydarzenia było dostępne na oficjalnym profilu Kancelarii Prezydenta. Nic więc dziwnego, iż pojawiły się kontrowersje.
REKLAMA
Zobacz wideo Oto cała prawda o przeszłości Nawrockiego. Musiał wybrać
Tak szef Kancelarii Prezydenta tłumaczy spotkanie Nawrockiego z "Dragonem"
Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP pojawił się w programie "Bez Uników" na antenie Radiowej Trójki. W trakcie audycji Bogucki przyznał wprost, iż nie zna "Dragona".
- To nie jest ani członek kancelarii, ani współpracownik prezydenta, ani członek Prawa i Sprawiedliwości. Więc żadne są związki między tym człowiekiem a prezydentem. Gdyby to było spotkanie zamknięte, to by po prostu nie było relacji z tego spotkania. To było spotkanie, które było przygotowane nie bezpośrednio przez Kancelarię Prezydenta, tylko przez stowarzyszenie, które od kilkunastu lat organizuje tego rodzaju pielgrzymki kibiców na Jasną Górę. I miało charakter publiczny - powiedział.
- Natomiast kto zapraszał gości? Organizatorzy spotkania, było to stowarzyszenie, które wykonuje potężną pracę od wielu lat, łącząc kibiców - dodał Bogucki. A jak szef Kancelarii odnosił się do tego, iż Nawrocki błyskawicznie rozpoznał "Dragona".
- Trudno, żeby nie wiedział. o ile kibice mają swoje barwy, o ile mają swoje szaliki, o ile pan prezydent był i jest dalej człowiekiem mocno zaangażowanym w sport, szczególnie jeżeli chodzi o piłkę nożną, to zna te barwy, to zna tych ludzi, to zna tych kibiców - wytłumaczył.
Zobacz też: Papszun to nie koniec. Kolejna zmiana w Legii. Wcześniej pracował w gigancie
Czy spotkanie z kibicami zostało zorganizowane przez ks. Jarosława Wąsowicza, kapelana Nawrockiego? - Między innymi jest ksiądz profesor, który potrafi tak prowadzić dialog z kibicami z różnych miast, z różnych drużyn, którzy na co dzień niekoniecznie za sobą przepadają, a tam potrafią się spotkać w sposób spokojny, także pomodlić się wspólnie za ojczyznę - podsumował szef Kancelarii Prezydenta RP.
Dlaczego są tak duże kontrowersje wokół "Dragona"? Mowa tutaj o przywódcy gangu kiboli Jagiellonii Białystok, który w ostatnich latach był karany np. za napaść z użyciem broni lub innego niebezpiecznego przedmiotu na funkcjonariusza publicznego. Poza tym sąd skazał P. w 2019 r. na karę sześciu lat więzienia za uczestnictwo w kontrmanifestacji przeciwko Marszowi Równości w Białymstoku, a także pobicie części uczestników Marszu Równości. Na razie nie wskazano terminu rozprawy apelacyjnej, bo "Dragon" odwołał się od wyroku.

2 godzin temu















