Adrian Siemieniec ponownie znalazł się na radarze zagranicznych klubów. Tomasz Ćwiąkała przekazał, iż trenerem Jagiellonii interesowały się zespoły z Bałkanów oraz Niemiec. Dziennikarz uważa jednak, iż szkoleniowiec powinien pozostać w Białymstoku.
Siemieniec objął Jagiellonię w kwietniu 2023 roku. Najpierw utrzymał zespół w Ekstraklasie, a następnie zdobył pierwsze mistrzostwo Polski w historii klubu.
Pod jego wodzą białostoczanie dotarli również do ćwierćfinału Ligi Konferencji. Jagiellonia zapewniła już sobie trzeci z rzędu udział w fazie ligowej europejskich pucharów, a przez cały czas może awansować do Ligi Europy.
Niemcy i Bałkany obserwują Siemieńca
Ćwiąkała przekazał, iż 34-letnim szkoleniowcem interesował się jeden z czołowych klubów bałkańskich. Siemieniec miał się również znaleźć na liście zespołu z Niemiec aspirującego do gry w europejskich pucharach.
Dziennikarz przez długi czas uważał, iż wyjazd może pomóc trenerowi przełamać stereotyp dotyczący polskich szkoleniowców. Teraz zmienił jednak zdanie.
„Każda runda Siemieńca w Białymstoku to wielopoziomowa korzyść dla polskiej piłki. Podnoszenie poziomu Ekstraklasy, praca nad naszym miejscem w rankingu UEFA” – ocenił.
Zdaniem Ćwiąkały praca w Jagiellonii może przygotować Siemieńca do objęcia reprezentacji Polski równie dobrze jak kilkuletni pobyt w Belgii czy Holandii.
Na razie nie ma informacji o oficjalnej ofercie przedstawionej trenerowi. Jego wyniki sprawiają jednak, iż zainteresowanie ze strony zagranicznych klubów prawdopodobnie będzie regularnie powracało.

2 godzin temu















