FC Barcelona wróciła do gry na boiskach La Liga po przerwie świąteczno-noworocznej. Rywalem "Blaugrany" w derbach miasta był Espanyol. W kadrze "Barcy" na to spotkanie znaleźli się Wojciech Szczęsny i Robert Lewandowski. Były bramkarz reprezentacji Polski przesiedział cały mecz na ławce rezerwowych. "Lewy" z kolei pojawił się na murawie w 60. minucie.
REKLAMA
Zobacz wideo Oto cała prawda o talencie Lewandowskiego. "Ktoś, kto to mówił, po prostu kłamie"
"Lewandowski pokazał, czemu go potrzebujemy". Kibice pieją z zachwytu
"Duma Katalonii" długo męczyła się z rewelacją tegorocznych rozgrywek, a skórę ekipie Hansiego Flicka wielokrotnie ratował Joan Garcia, który dźwignął presję gry przeciwko byłemu klubowi. W 83. minucie do siatki w przepięknym stylu trafił Dani Olmo i otworzył wynik.
Chwilę później gola na 2:0 po indywidualnej akcji Fermina Lopeza zdobył Lewandowski. Tą bramką napastnik reprezentacji Polski ustalił wynik meczu. To było dziewiąte trafienie 37-latka w tym sezonie La Liga.
Hiszpańskie media dużo bardziej niż na grze Polaka skupiły się na fenomenalnym występie Garcii. Nie ma co się dziwić, bo bramka zdobyta przez Lewandowskiego padła po jego jedynym strzale w meczu. Oprócz tego, "Lewy" wykonał cztery udane podania przy dziesięciu kontaktach z piłką. Raz był faulowany i czterokrotnie stracił futbolówkę.
Hiszpanie pozytywnie ocenili Polaka. "Mundo Deportivo" napisało o nim tak: "Wszedł na boisko, by wnieść do ataku więcej niż nieszczęsny Ferran Torres. Gdy tylko nadarzyła się dobra okazja, nie chybił". Z kolei kataloński Sport wystawił Polakowi "ósemkę" (dla porównania, Ferran Torres został oceniony na "6"). "Zdobył bramkę 0:2, dając Barçe spokój ducha dzięki świetnemu podaniu od Fermína.. To nie był jego najlepszy mecz, ale zdobył gola, a tego właśnie się od niego oczekuje" - napisali dziennikarze. Natomiast "As" był bardzo oszczędny. "Zdobył bramkę dzięki hojności Fermina" - czytamy.
Portal Sofascore ocenił występ reprezentanta Polski na 7,5 w skali do 10 punktów. Minimalnie wyżej, bo na 7,6 ocenił go Flashscore. "Goal.com" z kolei przyznał Lewandowskiemu notę 7,2. Dużo gorzej oceniany był Ferran Torres, który wybiegł w wyjściowym składzie. A co sądzą hiszpańscy kibice?
"Lewandowski wciąż musi być w pierwszym składzie, bo Ferran nie jest gotowy" - czytamy w jednym z wpisów na portalu X.
"Wykończenie tej sytuacji przez Lewandowskiego jasno pokazuje, dlaczego go potrzebujemy. Ferran nigdy nie byłby w stanie tego wykończyć" - pisze kolejny z kibiców.
"Ferran i Lewandowski potrafią być czasami frustrujący, ale Lewandowski zagrał dziś całkiem nieźle. Myślę, iż Ferran nie strzeliłby tego gola, bo nie jest na tyle inteligentny, żeby wiedzieć, jak podciąć piłkę nad bramkarzem. Szkoda, iż "Lewy" "nie ma już nóg", to po prostu jego główna wada spowodowana wiekiem" - głosi kolejna opinia.
FC Barcelona umocniła się na prowadzeniu w La Liga. Kolejny mecz Katalończycy zagrają 7 stycznia, a ich rywalem na Camp Nou będzie Athletic Bilbao.
Zobacz też: Oto co Zalewski zrobił w 12. minucie hitu Serie A!

1 dzień temu















