Wyłożył karty na stół ws. przyszłości Lewandowskiego. Oto co zadecyduje

2 dni temu
Robert Lewandowski ma ostatnie miesiące na to, by udowodnić działaczom FC Barcelony, iż warto go pozostawić w zespole. Alex Delmas, dziennikarz "Sportu", przyznał w rozmowie z WP SportoweFakty, iż widzi szansę na to, by klub przedłużył kontrakt z Polakiem. Wszystko ma związek z jedną rzeczą.
Robert Lewandowski rozgrywa czwarty sezon w FC Barcelonie. Nie jest to łatwa kampania dla Polaka, ponieważ od czasu do czasu doskwierają mu urazy. Ponadto cały czas toczy się dyskusja na temat jego przyszłości. Alex Delmas, dziennikarz "Sportu" powiedział w rozmowie z WP SportoweFakty, iż najbardziej rozsądnym rozwiązaniem dla klubu byłoby pozyskanie młodego napastnika z najwyższej półki. Problemem jednak wciąż są finanse.


REKLAMA


Zobacz wideo Kosecki znalazł winnego swojego wstydliwego wypadku: Coś czuję, iż to ty mi te spodenki poluźniłeś


Walka o młodego napastnika mogłaby się wiązać z ogromnym wydatkiem, a FC Barcelona na takowy wciąż nie może sobie pozwolić. Delmas podkreśla, iż jeżeli Lewandowski miałby odejść z klubu, to tylko ze względu na swój wiek, a nie poziom sportowy.
Jednocześnie kataloński dziennikarz dał do zrozumienia, iż Polak przez cały czas jest w stanie dawać drużynie odpowiednią jakość i liczby. A to w połączeniu z problemami finansowymi klubu może sprawić, iż "Lewy" będzie grał w Blaugranie przez kolejny rok.
- Istnieje duża i realna możliwość, iż Lewandowski pozostanie w Barcelonie, ponieważ sytuacja finansowa klubu w tej chwili nie jest zbyt dobra. Pozyskanie nowego, bramkostrzelnego napastnika z najwyższej półki wymagałoby bardzo dużego wysiłku finansowego i nie jestem pewien, czy Barca będzie w stanie to zrobić. Opcja przedłużenia kontraktu Roberta Lewandowskiego o jeszcze jeden rok wydaje się więc bardzo realna i jednocześnie bardzo dobra dla Barcy, ponieważ Polak na pewno zapewni drużynie bardzo wysoki poziom sportowy - ocenił Delmas.


Lewandowski będzie napierał na Torresa?
Nie ma wątpliwości, iż w tej chwili napastnikiem numer jeden dla Hansiego Flicka jest Ferran Torres. Lewandowski jednak choćby w tym sezonie pokazywał od czasu do czasu, iż trudno go powstrzymać. W lidze hiszpańskiej strzelił osiem goli, co daje mu czwarte miejsce w klasyfikacji strzelców. Ciekawostką jest fakt, iż w obecnej kampanii Polak jeszcze ani razu nie trafił do siatki w Lidze Mistrzów.


Pozostaje teraz pytanie, ile minut będzie otrzymywał "Lewy" w przypadku wysokiej dyspozycji jego hiszpańskiego konkurenta.
Idź do oryginalnego materiału