Klub Ekstraklasy straci trenera? Oto co powiedział

1 godzina temu
Luka Elsner przed sezonem 2025/26 został trenerem Cracovii. W ostatnich tygodniach pojawiały się informacje, które sugerowały nad tym, iż Słoweniec odejdzie z klubu. Na konferencji prasowej sam zainteresowany odniósł się do tych informacji. Jego słowa słowa mówią wszystko.
Cracovia zajmuje szóste miejsce w PKO Ekstraklasie. Szczególnie w pierwszej części rundy jesiennej gra drużyny mogła się podobać. Przed sezonem trenerem "Pasów" został Luka Elsner. Słoweniec zaimponował nie tylko wynikami, ale także tym, iż bardzo gwałtownie nauczył się języka polskiego. Informacje z ostatnich dwóch miesięcy o tym, iż miałby opuścić Cracovię, były pewnym zaskoczeniem.

REKLAMA







Zobacz wideo Lewandowski trafi do MLS? Kosecki: Często to powtarzał, na pewno ma plan





Wymowne słowa Elsnera. "Już bym skorzystał z okazji"
Media z ojczyzny Elsnera sugerowały nawet, iż jest kandydatem do objęcia posady selekcjonera reprezentacji Słowenii. Szkoleniowiec miał też odrzucić bardzo dobrą ofertę ze Stanów Zjednoczonych. Z kolei dwa tygodnie temu portal Weszło napisał, iż Elsner przestaje wierzyć w "Projekt Cracovia".
Niepewność wśród kibiców mógł spotęgować fakt, iż doszło do sporych zmian w klubie. Prezesem przestał być Mateusz Dróżdż, a jego miejsce zajęła Elżbieta Filipiak. Poza nią do zarządu weszli Murat Colak i David Amdurer. Filipiak spotkała się z zespołem na Wawelu oraz podczas zgrupowania w Turcji. Na ostatniej konferencji prasowej Elsner odniósł się do medialnych informacji. Z jego słów jasno wynika, iż nigdzie się nie wybiera.
- Kiedy dołączyłem do Cracovii miałem poczucie, iż chcę zrobić coś pozytywnego. Uwielbiam atmosferę na stadionie. jeżeli miałbym odejść, to już bym skorzystał z okazji która się nadarzyła. A tak, to na sto procent jestem z zespołem - powiedział, cytowany przez "Gazetę Krakowską".


Odmieniona Cracovia. "Można rozwijać ten projekt"
Cracovia przystąpi do rundy wiosennej bez Mikkela Maigaarda. Bardzo prawdopodobne jest także odejście Filipa Stojilkovicia. Jak na to reaguje szkoleniowiec?



- jeżeli sam bym nie wierzył, iż można rozwijać ten projekt, to piłkarze też by w to nie wierzyli - przyznał słoweński trener.
- Jestem pierwszą osobą, która w to wierzy, ale oczywiście potrzeba nam adaptacji. Jak nam się gwałtownie to uda? Na zmiany potrzeba czasu. Dam z siebie wszystko co najlepsze wraz ze sztabem. Sytuacja nie jest idealna, wszyscy to rozumieją, musimy mieć umiejętność do radzenia sobie - skwitował.
Cracovia rozpocznie rundę wiosenną od wyjazdowego meczu z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza w najbliższy poniedziałek (2 lutego). Początek godz. 19.
Idź do oryginalnego materiału