Wybrał Legię zamiast Serie A. Zdradza nazwy klubów

5 godzin temu

Kamil Piątkowski od lata jest zawodnikiem Legii Warszawa, choć jak sam przyznał, miał w tym czasie oferty od kilku zagranicznych klubów. W tym od zespołów grający w Serie A czy Ligue 1.

Środkowy obrońca przez cztery lata był piłkarzem RB Salzburg, choć jego przygoda z austriackim klubem była przecinana licznymi wypożyczeniami. Piątkowski w między czasie grał także w KAA Gent, w Granadzie oraz tureckim Kasimpasie.

Kamil Piątkowski miał oferty z Serie A i Ligue 1

Gdy latem było jasne, iż 25-latek na stałe zmieni klub, na jego stole pojawiło się całkiem sporo ofert.

– Toczyły się rozmowy z KAA Gent, w którym w przeszłości byłem na wypożyczeniu. Pojawiały się także tematy z Serie A, choćby z Cremonese czy Cagliari. Dostałem także ofertę z francuskiej Tuluzy. Trochę tego było, ale chciałem trafić do Legii. PKO BP Ekstraklasa mocno się rozwija. Mam 25 lat, jestem stoperem i wszystko może się jeszcze wydarzyć. Mogę jeszcze powalczyć o większy transfer w przyszłości – ujawnił w rozmowie dla TVP Sport.

Środkowy obrońca zdecydował się przyjąć ofertę Legii Warszawa, która zapłaciła za niego około 1,5 mln euro. Ale jesień w wykonaniu zespołu była fatalna. Legioniści zajmują miejsce w strefie spadkowej, wyprzedzając tylko Bruk-Bet Termalicę.

Teraz Legia przygotowuje się do rundy wiosennej pod okiem Marka Papszuna, który w przeszłości prowadził Piątkowskiego w Rakowie Częstochowa.

– Trener Papszun potrafi upominać, zwracać uwagę na błędy. To ważne i potrzebne. Jesteśmy facetami i czasami każdemu przyda się powiedzieć coś w męskich słowach. Nowy sztab stara się poprawiać wszelkie elementy najpierw w trakcie treningów, a potem przy okazji meczów. Zwrócenie uwagi pomoże w zyskaniu świadomości, a to powinno przekładać się na to, iż będzie mniej błędów w kluczowych momentach – dodaje na temat współpracy ze szkoleniowcem Piątkowski.

CZYTAJ WIĘCEJ O LEGII WARSZAWA:

  • Legia zrezygnowała z transferu hiszpańskiego napastnika
  • Nowe rozdanie, stary Rajović. Fatalne pudło w sparingu
  • Marco Burch z udanym debiutem w nowym klubie

Fot. Newspix.pl

Idź do oryginalnego materiału