Czas na czwartą rundę Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski, która będzie inna niż pozostałe. Stawka podzieliła się i rywalizacja będzie toczyć się na dwóch torach w dwóch różnych krajach.
Zdecydowana większość kierowców rywalizować będzie w ten weekend na torze Slovakia Ring, który powraca do polskiego kalendarza po dwóch latach przerwy. Runda po raz kolejny będzie odbywać się przy okazji Mistrzostw Strefy Europy Centralnej FIA CEZ, zatem polscy zawodnicy będą mieli okazję porównać się na tle zagranicznych rywali. W wyścigach czołowych klas zobaczymy więc większą ilość prototypów i samochodów GT3 oraz TCR.
Poza głównymi kategoriami na Slovakia Ringu zobaczymy także dywizje narodowe Maluch Trophy oraz RN2, a także towarzyszący WSMP cykl 3 Series Cup.
Ważną zmianą w stosunku do standardowej rundy WSMP jest format weekendu, obejmujący tylko dwa wyścigi każdej klasy. Do zdobycia wciąż będzie jednak tyle samo punktów, bowiem zastosowany zostanie mnożnik 1.5.
Dodatkowe punkty zdobędą także zawodnicy Mistrzostw Polski Endurance, i to pomimo tego, iż zgodnie z zasadami CEZ będzie trwać tylko godzinę zamiast dwóch. Nie będzie też obowiązku zmiany kierowców, choć wtedy w klasyfikacji indywidualnej dojdzie do rozdzielenia dotychczasowych załóg.
Druga część czwartej rundy WSMP odbędzie się za tydzień na torze Audru Ring. Obiekt w estońskiej Parnawie dwa lata temu gościł całą stawkę w ramach współpracy z Bałtyckimi Mistrzostwami Samochodów Turystycznych BaTCC, a w tym roku będą się na nim ścigać zawodnicy dywizji narodowej 6, a także towarzyszącego cyklu R-Sport Cup. Zagraniczna runda nie odbędzie się w przypadku BULL RUSH Super S Cup.

















