Wrze w Realu Madryt. Hiszpanie ogłaszają: "Rozwód"

2 godzin temu
Znów zrobiło się głośno o Realu Madryt. Królewscy pod wodzą Alvaro Arbeloi wychodzą z dołka, ale to nie znaczy, iż wewnątrz drużyny jest wszystko w porządku. Teraz kataloński "Sport" trąbi o kolejnym konflikcie. Ich zdaniem trener "wziął rozwód" z legendą klubu.
Real Madryt pokonał 2:0 Valencię w meczu 23. kolejki LaLiga. Gole dla Królewskich strzelali Alvaro Carreras i Kylian Mbappe. Alvaro Arbeloa zaskoczył w tym spotkaniu, stawiając od pierwszej minuty na 21-letniego prawego obrońcę - Davida Jimeneza. To był jego debiut w wyjściowej "jedenastce" tego klubu. Wcześniej rozegrał tylko minutę w grudniowym starciu z Sevillą.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki mocno do Papszuna: Wiemy, iż jesteś szefem, ale idź i zobacz młodzież Legii



Hiszpańskie media trąbią o konflikcie w Realu Madryt
Jimenez rozegrał 76 minut, a w drugiej połowie zmienił go Trent Alexander-Arnold. To dość zaskakujący wybór Alvaro Arbeloi, który oprócz Anglika ma do dyspozycji kapitana i weterana Daniego Carvajala. Na ten fakt uwagę zwrócili dziennikarze katalońskiego "Sportu", którzy uważają, iż to, co się dzieje wokół Realu Madryt stało się swego rodzaju "reality show, gdzie kamery starają się transmitować i interpretować gesty każdego zawodnika".


Decyzje Arbeloi sprawiły, iż Hiszpanie zaczęli pisać, iż Arbeloa "ma otwarty konflikt" z Carvajalem. Warto przypomnieć, iż Dani Carvajal zerwał więzadło krzyżowe przednie, więzadło boczne zewnętrzne i ścięgno podkolanowe prawego kolana w 2024 roku i - zdaniem dziennikarzy - nie jest już tym samym zawodnikiem.
Eksperci DAZN twierdzą, iż prawy obrońca jest już gotowy na grę w większym okresie, niż faktycznie występuje. Alvaro Arbeloa już zabierał głos nt. swojego kapitana. - Powiem jasno: widzę, iż jest coraz lepszy na treningach, ale nie zamierzam ryzykować - powiedział, cytowany przez sport.es.
Zobacz też: To przyszły klub Lewandowskiego? Borek ujawnił. "Więcej niż transfer sportowy"



"Stanowcza decyzja trenera Realu Madryt kontrastuje z opinią kapitana drużyny, który uważa, iż wykonał wystarczająco dużo pracy, aby nie znaleźć się w tej sytuacji" - grzmi kataloński "Sport". Ich zdaniem Carvajal i Arbeloa "dokonali rozwodu".


Serwis przypomina, iż w przeszłości Arbeloa i Carvajal byli kolegami z zespołu, ale ten pierwszy teraz kieruje drużyną, a drugi jest jej kapitanem. "Według informacji przekazanych przez media obecne na stadionie w Walencji, zawodnik z Leganes opuścił mecz, rozmawiając z Pintusem, trenerem fizycznym, który dobrze go zna, nie do końca rozumiejąc swoją sytuację" - czytamy.






Sytuacja Carvajala jest bardzo trudna - w sumie w tym sezonie zagrał w dziesięciu spotkaniach, co w sumie dało mu 470 minut na murawie. "Wystąpił zaledwie przez 14 minut w rozstrzygniętym już meczu z Monaco, a następnie wyszedł na boisko, aby stać się bohaterem tragedii w Pucharze Hiszpanii przeciwko Albacete. A wszystko to w przededniu mistrzostw świata i, co ważniejsze, przed wygaśnięciem kontraktu w czerwcu" - zakończono.
Idź do oryginalnego materiału