Wraca po zawieszeniu kariery. Czy jest gotów na Ekstraligę?

speedwaynews.pl 3 dni temu

Po krótkiej przerwie spowodowanej wstrzymaniem kariery do jazdy wrócił Franciszek Karczewski. Za nim pierwsze ściganie po powrocie w zawodach młodzieżowych. Karczewski jest opcją dostępną dla Krono-Plast Włókniarza Częstochowa, który jak się wydaje, potrzebuje w tym roku cudu, aby utrzymać się w PGE Ekstralidze. Czy junior będzie w stanie wspomóc zespół?

W końcu czuje się komfortowo

Franciszek Karczewski po ostatnich zawodach młodzieżowych wyznał, iż nareszcie czuje się komfortowo na motocyklu żużlowym. W rozmowie z oficjalnym portalem PGE Ekstraligi przyznał, iż odczuwa frajdę z jazdy na żużlu.

Myślę, iż odczuwam już ten luz na motocyklu, którego wcześniej mi brakowało. Na jednym z ubiegłotygodniowych treningów jeździło mi się bardzo fajnie. W środowe juniorskie zawody wszedłem niemalże na świeżo. Było z pewnością widać u mnie zupełnie inną jazdę niż we wcześniejszych meczach, czy zawodach w tym sezonie. Sądzę, iż w końcu wyglądało to tak jak powinno – mam na myśli tutaj nie tylko swoją jazdę, ale także sylwetkę na motocyklu. Ogólnie więc jest jak najbardziej na plus, choć wiadomo, iż przez cały czas trzeba ciężko pracować. Tak czy owak w końcu mogłem się cieszyć, bo czułem motocykl, jak również i to, w którą stronę mam podążać. Tak więc – w porównaniu do tego, co było u progu sezonu jest lepiej.

To świetne wieści zarówno dla samego zawodnika, jak i dla jego klubu. Krono-Plast Włókniarz Częstochowa szuka opcji wzmocnień, gdzie tylko się da. Dlatego posiadanie potencjalnie lepszego juniora w składzie jest bardzo kuszącą wizją. Choć komfortowa jazda na treningach i zawodach juniorskich może nie wystarczyć, by postawić na Karczewskiego w meczu PGE Ekstraligi.

Czy jest gotowy na jazdę w elicie?

Komfort z jazdy na motocyklu na treningach i w zawodach młodzieżowych to jedno. Starty w PGE Ekstralidze to już zupełnie inna para kaloszy. Czy zawodnik Krono-Plast Włókniarza Częstochowa jest gotowy na powrót do składu w PGE Ekstralidze i walkę z najlepszymi?

Jeszcze nie wiem tego, czy wystartuję w niedzielę. To zależy od decyzji trenera, ale także rozmów i treningów, które jeszcze nas czekają w obecnym tygodniu. Zobaczymy. jeżeli koniec końców będę w składzie, to oczywiście pojadę i na pewno zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby być jak najszybszym i jak najlepszym.

Z jego słów wynika, iż na ten moment Włókniarz wcale nie musiał jeszcze zdecydować, o tym, kto wystartuje w niedzielnym spotkaniu przeciwko Gezet Stali Gorzów. Niezależnie od tego, czy Karczewski pojedzie w najbliższym meczu drużyny z Częstochowy, dobrze jest widzieć, iż młody zawodnik wraca do jazdy po przerwie. Nikt na tym nie traci, a Włókniarz może tylko zyskać, jeżeli Karczewski okaże się waleczny na torach PGE Ekstraligi.

Franciszek Karczewski (B), Antoni Kawczyński (Ż)
Idź do oryginalnego materiału