Włókniarz Częstochowa rośnie w siłę? Ważna wiadomość

speedwaynews.pl 2 godzin temu

Takiego nokautu w szwedzkiej Bauhaus-Ligan mało kto się spodziewał. Motocykle gospodarzy od pierwszego biegu były piekielnie szybkie, a goście z Hallstavik sprawiali wrażenie, jakby do jaskini lwa przyjechali kompletnie bezradni i pogubieni w ustawieniach. Vargarna Norrköping od samego początku narzuciła mordercze tempo, z którym rywale nie potrafili podjąć jakiejkolwiek walki. Mecz gwałtownie przekształcił się w teatr jednego aktora, a przewaga miejscowych rosła w zastraszającym tempie z serii na serię.

Miejscowi rajderzy rozpoczęli spotkanie od mocnego uderzenia. Już w pierwszym wyścigu Martin Vaculik i Norick Blödorn bez problemów podwójnie pokonali Adama Ellisa oraz Philipa Hellströma-Bängsa. Chwilę później Filip Hjelmland dorzucił bezcenną trójkę, a gdy w czwartej odsłonie dnia Jakub Miśkowiak wspólnie z Hjelmlandem przywieźli za plecami Davida Bellego, tablica wyników wskazywała już dziesięciopunktowe prowadzenie Vargarny. Sztab szkoleniowy Rospiggarny próbował ratować sytuację zmianami i roszadami taktycznymi, ale tego wieczora gospodarze po prostu nie mieli słabych punktów.

Prawdziwym profesorem na torze w Norrköping był Jakub Miśkowiak. Polak zanotował perfekcyjny wieczór, inkasując potężny komplet piętnastu punktów w pięciu startach i za każdym razem popisując się atomowymi wyjściami spod taśmy oraz mądrą jazdą na dystansie. Świetne wsparcie zapewnił mu wspomniany Vaculik, a także niesamowicie skuteczny duet Jaimon Lidsey – Wiktor Przyjemski. Młody Polak świetnie odnalazł się na skandynawskim owalu, będąc cichym bohaterem formacji seniorskiej i dorzucając niezwykle cenne biegopunktówki.

W ekipie gości o jakiejkolwiek sportowej złości można mówić jedynie w przypadku dwóch zawodników. Samotną i niezwykle wyczerpującą walkę z doskonale dysponowanymi gospodarzami toczyli Piotr Pawlicki oraz dwojący się i trojący w kasku rezerwowego Jonas Knudsen. Obaj dociągnęli do dwucyfrowych zdobyczy, jednak kompletnie nie mieli wsparcia w pozostałych kolegach z drużyny. Prawdziwym rozczarowaniem okazała się postawa liderów – Adam Ellis gwałtownie zakończył zawody wykluczeniem, a David Bellego i Ludvig Lindgren zdobyli kolejno dwa punkty i jedno „oczko”. Co interesujące jednak, Szwed mimo tak mizernego dorobku wystąpił w ostatnim biegu dnia.

Wynik meczu Vargarna Norrköping – Rospiggarna Hallstavik (60:30)

Vargarna Norrköping: 60
1. Martin Vaculik (2*,3,3,2*) 10+2
2. Norick Blödorn (3,3,0,3) 9
3. Jaimon Lidsey (1*,2*,3,2*,1) 9+3
4. Wiktor Przyjemski (2,3,2*,1) 8+1
5. Jakub Miśkowiak (3,3,3,3,3) 15
6. Filip Hjelmland (3,2*,1,1) 7+1
7. Ludvig Selvin (1,1,0,0) 2

Rospiggarna Hallstavik: 30
1. Adam Ellis (1,W,-,-) 1
2. Philip Hellström-Bängs (0,1,0,0) 1
3. Piotr Pawlicki (3,2,2,1,1,2) 11
4. Ludvig Lindgren (0,0,1*,0,0) 1+1
5. David Bellego (1,0,1*,-) 2+1
6. Jonas Knudsen (2,2,2,2,3,0) 11
7. Noel Wahlqvist (T,0,1,2*) 3+1

Bieg po biegu:
1. Blödorn, Vaculik, Ellis, Hellström-Bängs 5:1 (5:1)
2. Hjelmland, Knudsen, Selvin, Wahlqvist (T) 4:2 (9:3)
3. Pawlicki, Przyjemski, Lidsey, Lindgren 3:3 (12:6)
4. Miśkowiak, Hjelmland, Bellego, Wahlqvist 5:1 (17:7)
5. Blödorn, Knudsen, Selvin, Lindgren 4:2 (21:9)
6. Przyjemski, Lidsey, Hellström-Bängs, Ellis (W) 5:1 (26:10)
7. Vaculik, Pawlicki, Lindgren, Blödorn 3:3 (29:13)
8. Lidsey, Przyjemski, Wahlqvist, Bellego 5:1 (34:14)
9. Miśkowiak, Knudsen, Hjelmland, Hellström-Bängs 4:2 (38:16)
10. Vaculik, Knudsen, Bellego, Selvin 3:3 (41:19)
11. Miśkowiak, Pawlicki, Przyjemski, Hellström-Bängs 4:2 (45:21)
12. Knudsen, Wahlqvist, Hjelmland, Selvin 1:5 (46:26)
13. Blödorn, Lidsey, Pawlicki, Lindgren 5:1 (51:27)
14. Miśkowiak, Vaculik, Pawlicki, Knudsen 5:1 (56:28)
15. Miśkowiak, Pawlicki, Lidsey, Lindgren 4:2 (60:30)

Idź do oryginalnego materiału