Włochy nie są gotowe na igrzyska? Dziennikarka pokazała szokujące nagrania

1 godzina temu
Czy Włochy są gotowe na rozpoczynające się w piątek igrzyska olimpijskie? Medialne doniesienia, zdjęcia i nagrania zdają się temu przeczyć. Dziennikarka BBC Emma Smith pokazała jak wyglądają obiekty na kilka dni przed początkiem imprezy.
Już w piątek 6 lutego rozpoczną się zimowe igrzyska olimpijskie w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Polscy kibice z pewnością liczą na dobry występ swoich ulubieńców. Organizatorzy powinni zaś liczyć na to, iż na igrzyskach obędzie się bez wpadek. Choć o to może być trudno. Medialne doniesienia nie pozostawiają złudzeń. Włochy mogą nie być gotowe na igrzyska.

REKLAMA







Zobacz wideo Wielkie zamieszanie przed zimowymi igrzyskami. Piesiewicz kontra Małysz



Włosi mają problem. Igrzyska za pięć dni, a toalety niegotowe
"Dziś przemierzyłem Mediolan wzdłuż i wszerz, by odwiedzić wszystkie obiekty w miejskim klastrze na Zimowe Igrzyska Olimpijskie 2026, kończąc w zupełnie nowej hali hokejowej Santa Giulia. Pięć dni przed pierwszym meczem tutaj – gospodarze Włochy kontra Francja w turnieju kobiet – i... daleko mu do ukończenia" - napisała na portalu X dziennikarka BBC Sports Emma Smith. Do swojego wpisu dołączyła nagrania, które mogą szokować.
Czytaj też: Horngacher wróci do reprezentacji Polski?! PZN ogłasza
"To jest coraz bliżej – toalety spłukują, elektryka ma zasilanie, windy działają – ale potrzeba czegoś więcej niż tylko świeżego koloru farby. Czuje się, jakby to miało miejsce pięć miesięcy przed igrzyskami olimpijskimi, a nie pięć dni" - dodała w kolejnym wpisie.






To nie koniec problemów Włochów. Dobrze nie jest także na poziomie organizacji komunikacji i transportu publicznego.



"Agencja Reutera informuje, iż kolejka linowa Apollonio-Socrepes, która miała dowozić widzów bezpośrednio na stoki, gdzie będzie odbywać się rywalizacja w narciarstwie alpejskim #MilanoCortina2026 nie zostanie ukończona na czas. W związku z tym organizatorzy apelują, żeby... zamknąć szkoły i odciążyć inne środki transportu. W starożytnej Grecji wstrzymywano wojny na czas igrzysk, w nowoczesnych Włoszech zamyka się szkoły" - napisał na portalu X dziennikarz Radia ZET Kuba Kędzior.






Czas pokaże, czy Włosi zdadzą egzamin organizacyjny i czy podczas trwania najważniejszej imprezy czterolecia wszystko zostanie dopięty na ostatni guzik. Igrzyska potrwają od 6 do 22 lutego. Mają w nich wziąć udział reprezentanci 92 krajów.
Idź do oryginalnego materiału