Wisła Kraków postawiła kolejny krok na drodze do powrotu do Ekstraklasy. Biała Gwiazda pewnie pokonała na swoim stadionie Stal Mielec 3:0, nie pozostawiając rywalom żadnych złudzeń.
Gospodarze od pierwszych minut narzucili wysokie tempo. Najwięcej zamieszania pod bramką Stali robił Frederico Duarte, który dwukrotnie zmusił Michała Matysa do interwencji. Bramkarz gości wybronił te sytuacje, ale presja Wisły rosła z każdą akcją.
Marsz po awans Wisły Kraków trwa! Pewne zwycięstwo
W 28. minucie ofensywne podejście krakowian w końcu przyniosło skutek. Kacper Duda wykorzystał podanie Marko Bozicia i precyzyjnym uderzeniem dał swojemu zespołowi prowadzenie. Zaledwie pięć minut później było już 2:0 — Duarte wpadł w pole karne i potężnym strzałem pod poprzeczkę podwyższył wynik.
Tuż przed przerwą Wisła praktycznie zamknęła spotkanie. Angel Rodado znalazł się oko w oko z Matysem i pewnym strzałem pokonał bramkarza, ustalając rezultat na 3:0 już w 40. minucie.
Po zmianie stron krakowianie spokojnie kontrolowali wydarzenia na boisku. Stal rzadko przedostawała się pod bramkę Patryka Letkiewicza, choć Bartosz Szeliga miał jedną dobrą okazję — bez powodzenia.
Dzięki tej wygranej Wisła jeszcze mocniej ugruntowała swoją pozycję lidera Betclic 1 Ligi. Jej przewaga nad drugą Pogonią Grodzisk Mazowiecki wynosi już dziesięć punktów. Wicelider będzie próbował zareagować w poniedziałkowym starciu ze Stalą Rzeszów.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Stracił miejsce w Wiśle Kraków. Może odejść do rywala
- Królewski ocenił rundę Wisły. „Można pogratulować”
- Wisła Kraków tylko zremisowała. A miała wielką szansę
fot. Newspix

1 godzina temu












