Bednarek podbija Portugalię! Polak bohaterem w 91. minucie

50 minut temu
Tylko jednego gola potrzebowało FC Porto, żeby pokonać Estoril w meczu 12. kolejki ligi portugalskiej. W meczu wystąpili Jan Bednarek i Jakub Kiwior. Polski duet stoperów przyczynił się do zachowania kolejnego czystego konta w tym sezonie. Biało-Czerwoni zmierzają po mistrzowski tytuł, a serwis SofaScore obu Polaków ocenił najwyżej z całej drużyny.
Aż 10 zwycięstw i tylko jeden remis. Aż 24 gole strzelone i tylko trzy stracone. Z tak fenomenalnym bilansem FC Porto przystępowało do meczu 12. kolejki Ligi Portugal. Spora w tym zasługa polskiego duetu. Jan Bednarek i Jakub Kiwior latem zamienili Anglię na Portugalię, z miejsca stając się bardzo istotnymi postaciami dla trenera Francesco Fariolego.

REKLAMA







Zobacz wideo Reprezentacja Polski awansuje na mundial? "Zwycięstwa nie wystarczały"



Porto się nie zatrzymuje. Bednarek uratował drużynę
W niedzielny wieczór obaj znaleźli się w podstawowym składzie na domowy mecz z Estoril. To gospodarze byli oczywistymi faworytami tego starcia. Porto mogło się pochwalić serią domowych spotkań bez porażki, a po raz ostatni zaznali jej u siebie 6 kwietnia. Wówczas na Estadio Do Dragao wygrała Benfica (4:1).


W niedzielny wieczór niespodzianki nie było. Już w ósmej minucie William Gomes zdobył swojego trzeciego gola w tym sezonie i wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. W drugiej połowie bliski zdobycia bramki na 2:0 był Jakub Kiwior.
Do siatki nie trafił jednak ani on, ani żaden inny zawodnik "Smoków", które ostatecznie wygrały 1:0. Co interesujące serwis SofaScore, oceniający występy piłkarzy, najwyższe noty za niedzielny mecz wystawił właśnie Jakubowi Kiwiorowi (7,6) i Janowi Bednarkowi (7,5). W samej końcówce Bednarek został bohaterem Porto. W 91. minucie Polak w niesamowity sposób zablokował strzał lecący prosto do bramki.
Taki wynik oznacza, iż FC Porto po 12 rozegranych spotkaniach ma w dorobku 34 punktów. W tabeli ligi portugalskiej zajmuje pierwsze miejsce. Kolejne lokaty zajmują dwa kluby z Lizbony: Sporting (31 punktów) i Benfica (28 punktów). Czołową piątkę uzupełniają Gil Vicente (23 punkty) i Famalicao (20 punktów).



FC Porto w nadchodzącym tygodniu rozegra dwa mecze. W czwartek 4 grudnia na własnym stadionie o 21:15 zagra z Vitorią Guimaraes w ćwierćfinale Pucharu Portugalii. Trzy dni później o 21:30 zmierzy się na wyjeździe z Tondelą. Również 7 grudnia, ale o 16:30 piłkarze Estoril podejmą u siebie Moirerense.

FC Porto 1:0 Estoril Praia (1:0)
Gole: William Gomes' 6
Porto: Diogo Costa (gk) - Alberto Costa (59' Fernandes), Bednarek, Kiwior, Moura (46' Zaidu) - Froholdt, Rosario, Moura (59' Veiga) - William Gomes, Samu Aghehowa (68' de Jong), Sainz (82' Eustaquio)
trener: Francesco Farioli
Estoril: Robles (gk) - Boma, Bacher, Amaral (56' Carvalho) - Sanchez (56' Goncalo Costa), Holsgrove, Jandro (66' Ferro), Carvalho - Guitane, Bergraoui, Lacxmicant (75' Marques)
trener: Ian Cathro
Estadio Do Dragao, Porto
sędziował: Andre Narciso
żółte kartki: Francisco Moura - Jordan Holsgrove, Ian Cathro, Ricard Sanchez, Joel Robles

Najnowszy Magazyn.Sport.pl już jest! Polscy skoczkowie zaczynają sezon olimpijski, a eksperci Sport.pl opisują różne konteksty nadchodzącej rywalizacji. Pogłębione analizy, komentarze, historie i kapitalne wywiady przeczytasz >> TU
Idź do oryginalnego materiału