Winiarski stworzył potwora w PlusLidze! Demolka i ósma wygrana z rzędu

2 godzin temu
Ósme zwycięstwo z rzędu w rozgrywkach PlusLigi odniósł Aluron CMC Warta Zawiercie. Siatkarze Michała Winiarskiego na krajowym podwórku niepokonani są od 3 stycznia. We wtorek odnieśli kolejne pewne zwycięstwo. Pokonali na wyjeździe Ślepsk Malow Suwałki 3:0 (23:25, 19:25, 17:25). Tym samym mocno odskoczyli reszcie stawki w ligowej tabeli.
Aluron CMC Warta Zawiercie notuje imponującą serię w PlusLidze. Do wtorkowego meczu odniósł siedem zwycięstw z rzędu, dzięki czemu pewnie zajmował pierwsze miejsce w ligowej tabeli. O cztery punkty wyprzedzał drugi Projekt Warszawa. Fantastyczną passę ekipy Michała Winiarskiego spróbował jednak przerwać Ślepsk Malow Suwałki.

REKLAMA







Zobacz wideo Tomasiak faworytem do złota. Szaleństwo w Polsce na jego punkcie



Lider PlusLigi przegrywał 7:14. Ależ powrót!
Aktualnie 10. drużyna obecnego sezonu podejmowała wicemistrza Polski we własnej hali i początkowo zanosiło się na nie lada sensację. Gospodarze rozpoczęli pierwszego seta od prowadzenia 4:0, a potem powiększali przewagę do pięciu (6:1), a choćby siedmiu punktów (14:7). Wtedy jednak o czas poprosił trener Winiarski i rozpoczęło się mozolne odrabianie strat. Mimo to na końcówkę to Ślepsk wchodził z czteropunktową przewagą (20:16). Aluron robił jednak swoje. Najpierw zmniejszył różnicę do dwóch "oczek" (21:19), a po asie serwisowym Ensinga wyrównał (23:23). Potem wygrał dwie kolejne akcje i cały set 23:25.


Druga odsłona wyglądała już zupełnie inaczej. Zawiercianie dominowali od samego początku. Przy serwisie Bieńka odskoczyli aż na 7:1, a potem konsekwentnie utrzymywali przewagę. Bez większych komplikacji, spokojnie dowieźli ją do samego końca. Zwyciężyli 25:19, a najwięcej punktów w tej partii - 6 - zdobył Aaron Russell.
Kapitalna seria Aluronu trwa. Trzy sety wystarczyły
Tak łatwo nie było na początku seta numer 3. Obie drużyny początkowo grały punkt za punkt i żadna z nich nie była w stanie odskoczyć na więcej niż dwa oczka. Dopiero po sytuacyjnym ataku Tavaresa i bloku Kwolka zrobiło się 10:14 dla Aluronu. Później różnica zrobiła się jeszcze większa. Od stanu 15:20 dwa punkty z rzędu zdobył Mateusz Bieniek i kwestia zwycięstwa wydawała się już rozstrzygnięta. Cały set zakończył się punktowym blokiem Kwolka i wynikiem 17:25. MVP spotkania został właśnie Bartosz Kwolek.


Dla Aluronu Warty było to już ósme ligowe zwycięstwo z rzędu. Zawiercianie niepokonani są od 3 stycznia, kiedy to ulegli Projektowi Warszawa. W tabeli mają równo 50 punktów i o siedem wyprzedzają wspomniany Projekt. Ślepsk Malow Suwałki pozostał na 10. pozycji z 25-punktowym dorobkiem.
Idź do oryginalnego materiału