„Wiem co mówisz za moimi plecami”. Juras apeluje do szefa GROMDY

4 dni temu


Szybko zakończyły się uprzejmości na linii GROMDY i nowej organizacji na gołe pięści – Fight Mode. Łukasz Jurkowski w mediach społecznościowych wyszedł z ważnym i mocnym apelem do Mariusza Grabowskiego.

Pierwsza gala Fight Mode odbędzie się dwudziestego trzeciego maja w Poznaniu. W walce wieczoru wystąpi był pretendent do tytułu mistrza świata w boksie – Maciej Sulęcki. Nasz utytułowany pięściarz zmierzy się z zawodnikiem KSW – Kacprem ”Polish Machidą” Formelą.

Na karcie nie zabraknie także innych zawodników organizacji KSW. Na karcie pojawią się także postacie, które budzą niemałe zainteresowanie w mediach społecznościowych.

Jurkowski od samego początku podkreślał, iż chciałby, aby doszło do jego spotkania z szefem GROMDY – Mariuszem Grabowskim. ”Juras” zapewniał, iż chciałby nawiązać współpracę i żyć z konkurencyjną organizacją w dobrych relacjach. Jak widać nie będzie to możliwe.

ZOBACZ TAKŻE: Ostatnie spotkanie twarzą w twarz Rębeckiego z klubowym kolegą. Walka w UFC już dzisiaj

Juras: Wydawało mi się, iż jesteśmy kolegami

Łukasz Jurkowski udostępnił istotny apel w mediach społecznościowych. Było to przesłanie do właściciela GROMDY – Mariusza Grabowskiego.

Popularny ”Juras” wyjawił, iż Grabowski nie jest zainteresowany rozmową ani nawiązaniem poprawnej relacji pomiędzy organizacjami. Były zawodnik KSW jest wszystkim zaskoczony, bowiem miał wrażenie, iż z Grabowskim są kolegami, a w rezultacie dochodzą do niego różne nieprzyjemne głosy.

Jurkowski zapewnił, iż zmieniają zdanie i w aktualnej sytuacji są zainteresowani zawodnikami GROMDY, którym zakończył się kontrakt.

Aż siądę i nagram kochani szybciutko w ramach wyjaśnienia, bo widzę, iż nie ma chyba innej formy, więc zrobimy to publicznie. Od początku organizacji Fight Mode próbuje się skontaktować z Mariuszem Grabowskim z GROMDY. Pisze, dzwonie, w wywiadach proszę o kontakt – tego kontaktu nie ma, a któraś osoba… i chyba właśnie dlatego przelała się czara mojej goryczy, takiej delikatnej goryczki. Któraś osoba informuje mi, iż Mariusz oczywiście nie ma ze mną jakkolwiek porozmawiać, a wydawało mi się, iż moglibyśmy fajnie współpracować. Choćby w doborze terminów gali, aby sobie nie wchodzić – robić po prostu swoją robotę. Mariusz wiem co mówisz za moimi plecami na mnie i na moją organizację Fight Mode i to nie są rzeczy, które przystoją osobie, która mówi o charakterności, organizacji której dogmatem jest charakterność i bycie fer. To nie jest fer co robisz, to nie jest fajnie słuchać na swój temat rzeczy… wydawało mi się, iż jesteśmy kolegami. Dziękuję bardzo, iż gościłeś mnie na swoich galach, bawiłem się bardzo dobrze, złego słowa na GROMDĘ nie powiem. Tak samo o zawodnikach, których mówiłem, iż nie będę kontraktował zawodników, którzy są na twoim kontrakcie, które są waszymi gwiazdami, ale to się chyba wszystko zmieni, bo skoro ja gram fer, to chciałbym aby druga strona też grała fer. A myślę, iż po tym co usłyszałem na swój temat, a dobrze wiesz Mariusz, iż mamy wspólnych znajomych, którzy mnie bardzo lubią i szanują przede wszystkim w branży, więc te informacje do mnie dochodzą. Nie chcę już tego spotkania – róbmy swoje, rób GROMDĘ, my będziemy robić Fight Mode. Bardzo mocno nerwowe ruchy jak na kogoś kto mówi, iż nie zrobili jeszcze jednej gali, a za chwilę się zawinął. Życzę Ci powodzenia, ale jakieś wszelakie fer ustalenia jeżeli chodzi o zawodników też już są nieaktualne, więc zawodnicy GROMDY, którzy mają wolny kontrakt, a chcą się bić na Fight Mode – jesteście oczywiście bardzo mile widziani. Myślę, iż zapłacimy wam pieniądze godne waszych umiejętności i charakteru i bycia fer.

Wspomniane nagranie:

Hej @GromdaTV hej Mariusz…
Na zgodzie zbudowalibyśmy Bare Knuckle, walki na gołe pięści jako dyscyplinę sportu na miarę MMA zdecydowanie bardziej. Nic na siłę.
Może nie potrafię być bezwzględny w biznesie i kieruje się wartościami człowiek ponad pieniądze ale dobrze mi tak jak… pic.twitter.com/UugyfjJ6Qr

— Łukasz Jurkowski (@Jurasmma) May 9, 2026

Ponadto Jurkowski zapewnił, iż Grabowski poczynia bardzo nerwowe ruchy choć w rozmowach z innymi nie daje szans nowemu projektowi jakim jest Fight Mode.

Idź do oryginalnego materiału