Wielkie zmiany u Jasona Doyle’a. Zawodnik przerywa milczenie

speedwaynews.pl 2 godzin temu

Jason Doyle nie zamierza zmarnować kredytu zaufania od organizatorów Grand Prix. Australijczyk, który dzięki stałej „dzikiej karcie” utrzymał się w elicie na sezon 2026, ogłosił gruntowne zmiany w swoim zapleczu. To ma być klucz do powrotu na szczyt po niezwykle pechowym roku.

Sezon 2025 był dla Doyle’a koszmarem. Fatalna kontuzja biodra odniesiona w Warszawie, a później jej odnowienie w meczu ligowym, wykluczyły go z walki o medale. 10. miejsce w klasyfikacji końcowej nie dawało mu pewnego utrzymania, jednak promotorzy uznali, iż cykl bez walecznego Australijczyka straciłby na jakości.

Najważniejszą nowością w obozie zawodnika jest całkowita reorganizacja teamu. Doyle przyznał, iż aby znów wygrywać, potrzebował świeżej energii w parku maszyn.

Muszę mieć pewność, iż otacza mnie adekwatny zespół. Dokonałem dużych zmian, do mojego teamu dołączają nowi mechanicy. Bardzo na to liczę i z niecierpliwością czekam na start sezonu – zapowiedział Jason Doyle w rozmowie z oficjalnym serwisem fimspeedway.com.

Dla zawodnika tej klasy zmiana mechaników to operacja na „otwartym sercu”. W Grand Prix, gdzie decydują ułamki sekund, zaufanie do ludzi przygotowujących sprzęt jest kluczowe. Doyle chce wyeliminować błędy techniczne, które obok kontuzji hamowały go w poprzednich miesiącach.

Przyznanie dzikiej karty 10. zawodnikowi świata zawsze budzi emocje. Doyle ma świadomość, iż wielu ekspertów widziało w jego miejsce kogoś innego. Australijczyk zamierza jednak uciszyć krytyków wynikami na torze.

Szczerze mówiąc, byłem zszokowany, gdy odebrałem telefon od Phila Morrisa z informacją o dzikiej karcie. Teraz moją misją jest udowodnienie wszystkim wątpiącym, iż się mylili. Chcę zostać na motocyklu przez cały sezon i pokazać, iż stać mnie na walkę o tytuł – deklaruje zawodnik.

W nadchodzącym sezonie Jasona Doyle’a nie zobaczymy w PGE Ekstralidze. Australijczyk zdecydował się na powrót do Cellfast Wilków Krosno, z którymi powalczy o awans na zapleczu elity. Dla obu stron kooperacja nie jest nowością – Doyle reprezentował barwy ekipy z Podkarpacia w 2023 roku, gdy klub jedyny raz w historii występował w najwyższej klasie rozgrywkowej.

Jason Doyle (Ż) w barwach Wilków Krosno
Idź do oryginalnego materiału