Wielki skandal na igrzyskach. Rosjanin wpadł na dopingu, nie chce oddać medalu

2 godzin temu
Rosjanie przez lata byli jedną z potęg w biathlonie. To się zmieniło odkąd zaczęli ponosić konsekwencje swoich czynów. Na igrzyskach olimpijskich w Soczi reprezentacja Rosji zdobyła złoty medal w sztafecie. Tylko iż Rosjanom ten sukces odebrano przez doping Jewgienija Ustiugowa. Zażądano więc zwrotów medali od wszystkich sportowców. Problem w tym, iż jeden z nich... odmówili.
Dopingowe skandale z udziałem Rosjan to nic nowego. Na zimowych igrzyskach olimpijskich w Soczi rosyjska kadra zdobyła złoto. W składzie Rosjan znaleźli się Aleksiej Wołkow, Jewgienij Ustiugow, Dmitrij Małyszko i Anton Szypulin. Tylko iż w 2025 roku MKOl odebrał Rosjanom medale. Wszystko przez to, iż po badaniach próbki krwi Ustiugowa wykryto substancję dopingującą.


REKLAMA


Zobacz wideo Lider na dekadę!


Rosjanie nie chcą oddać medali. Jest oświadczenie jednego z nich
Międzynarodowa Unia Biathlonu zażądała od Rosjan zwrotu krążków. Jednak ci... nie mają najmniejszego zamiaru się posłuchać. - Nie, czemu miałbym to zrobić? Walczyłem o niego. Jest mój, nie oddam go - stwierdził Anton Szypulin w rozmowie z Match TV. Wiktor Majgurow, prezydent Rosyjskiej Unii Biathlonu stwierdził, iż federacja nie ma jak wymusić na sportowcach tej decyzji. - Poprosiliśmy ich o zwrot medali i jedyne, co nam powiedzieli to "Do widzenia!".


Szypulin na tym nie skończył i opublikował na Instagramie oświadczenie.
"Jak tylko powiedziałem, iż nie oddam złotego medalu olimpijskiego, od razu w moją stronę poleciały oskarżenia: iż niby przez moją upartość nasi sportowcy nie będą mogli brać udziału w zawodach międzynarodowych w przyszłości. Bądźmy szczerzy: wszyscy pamiętamy dlaczego nasi sportowcy zostali zawieszeni. I złamano najważniejszą zasadę - oddzielenia sportu od polityki" - zaczął.
"Jeżeli MKOl i federacje międzynarodowe znów zaczną się stosować do tej zasady, zwrócą naszym sportowcom prawo do posługiwania się flagą i hymnem oraz przestaną ich upokarzać 'neutralnym statusem', to wtedy będę gotów zwrócić wszystkie moje medale" - dodał.


W tym miejscu warto przypomnieć, iż mistrzami olimpijskimi w biathlonowej sztafecie mężczyzn z 2014 roku są Niemcy - Erik Lesser, Daniel Boehm, Arnd Peiffer i Simon Schempp. Drugie miejsce zajęła Austria, a brązowymi medalistami są Norwedzy. Rosjanie są bezwstydnym liderem pod względem straconych medali. MKOl odebrał ich reprezentacji łącznie 49 krążków (15 złotych, 21 srebrnych i 13 brązowych). Drudzy pod tym względem Amerykanie stracili 13 medali. Polsce odebrano jeden medal.
Idź do oryginalnego materiału