W wielkanocny weekend sezon żużlowy nabrał jeszcze większego rozpędu. Rozpoczęły się bowiem pierwsze rozgrywki ligowe w Polsce. Sobota przyniosła bowiem inaugurację Metalkas 2. Ekstraligi. Nic więc dziwnego, iż spotkania w Ostrowie Wielkopolskim i w Rzeszowie cieszyły się dużym zainteresowaniem. Podczas starcia na Podkarpaciu swoim wielkim talentem błysnął nowy nabytek łódzkiej ekipy. Villads Nagel zdecydowanie pomógł swojej drużynie w doprowadzeniu do remisu.
Młody Duńczyk jest obecny na polskich torach od kilku lat. Nagel pierwszy raz pojawił się w naszym kraju w 2023 roku. Startował on w barwach Stali Gorzów w U24 Ekstralidze. Był to dla niego dopiero początek drogi, jaką już przebył. W kolejnych latach poza ligą dla zawodników do 24. roku życia oglądaliśmy go również w Krajowej Lidze Żużlowej. W 2024 roku został wypożyczony do Ultrapur Startu Gniezno, gdzie odjechał kilka spotkań.
Prawdziwy pokaz talentu dał jednak dopiero w kolejnym sezonie. 19-latek trafił do Piły, gdzie był podstawowym zawodnikiem przez całą kampanię. Jak się później okazało, Villads Nagel stał się czołowym zawodnikiem ligi, a na dodatek Polonia z nim w składzie awansowała do Metalkas 2. Ekstraligi. W tamtym momencie było jasne, iż duński żużlowiec będzie chciał pójść krok wyżej.
Działacze pilskiej Polonii otwarcie mówili, iż przez cały czas chcieliby mieć go w składzie. Ostatecznie jednak Nagel w Pile nie pozostał. Duńczyka z Gezet Stali Gorzów wypożyczył H.Skrzydlewska Orzeł Łódź. Dla Łodzian był to znakomity ruch, choć zimą można było się zastanawiać, co młody żużlowiec pokażę w rozgrywkach Metalkas 2. Ekstraligi.
Jak już przyszło co do czego, to Villads Nagel wywiązał się ze swoich obowiązków ponadprzeciętnie. 19-latek podczas spotkania w Rzeszowie był jedną z wyróżniających się postaci w Orle. Razem z Oliverem Berntzonem dali oni sygnał do odrabiania strat, co podopiecznym Macieja Jądera udało się ostatecznie dopiąć. W 15. wyścigu para Berntzon-Nagel swoim podwójnym zwycięstwem dała ekipie z Łodzi remis.
Żużlowiec U24 łódzkiej drużyny w całym meczu zdobył 10 punktów z jednym bonusem. Nie wyszedł mu de facto tylko jeden wyścig, w którym do mety dojechał ostatni. W pozostałych startach pokazał ogromny talent, a także odwagę. Nie bał się on zaatakować rywali, kiedy miejsca było mało, jak miało to miejsce na przykład w biegu piętnastym, kiedy przeciskał się między bandą a Rasmusem Jensenem.
Villads Nagel był jedną z wyróżniających się pozytywnie postaci pierwszej kolejki Metalkas 2. Ekstraligi. Teraz H.Skrzydlewska Orzeł Łódź z nim w składzie pojedzie domowe spotkanie. Ich rywalem będzie Polonia Piła.
Mikkel Andersen i Villads Nagel 







