Wielka sensacja na ME! Obrońcy tytułu znaleźli się pod ścianą

1 godzina temu
Francuscy piłkarze ręczni są obrońcami tytułu na mistrzostwach Europy w Danii, Norwegii oraz Szwecji. Mecz z rozczarowującą Hiszpanią miał dla nich bardzo duże znaczenie, a jednak już pierwsza połowa zwiastowała poważne kłopoty. W drugiej części Francuzi byli o krok od dogonienia rywali, ale tego nie zrobili. Ostatecznie przegrali 32:36.
Francuscy piłkarze ręczni na mistrzostwach Europy w Danii, Norwegii oraz Szwecji bronią tytułu. Drugą fazę grupową rozpoczęli od porażki z pierwszym współgospodarzem (29:32), a potem pokonali Portugalię (46:38). W trzeciej serii gier rywalizowali z Hiszpanią, która jedną nogą była poza turniejem (zero punktów po dwóch spotkaniach drugiej rundy).

REKLAMA







Zobacz wideo Tak Maryna Gąsienica-Daniel trenuje przed IO! "Niektórzy skakali na skoczni"



Francuscy piłkarze ręczni zaskoczeni na mistrzostwach Europy. Pokaźna strata po pierwszej połowie
W początkowej fazie spotkania żadna z drużyn nie wypracowała sobie dużej przewagi. Dopiero od stanu 8:8 zaczęli odskakiwać Hiszpanie. Pod koniec pierwszej połowy było to choćby sześć punktów i ostatecznie brązowi medaliści olimpijscy schodzili na przerwę z rezultatem 20:14. W dużej mierze za sprawą skutecznej defensywy.


Po wznowieniu gry mogło się wydawać, iż obrońcy tytułu są na straconej pozycji, albowiem przegrywali już 16:23. Jednak zdołali się otrząsnąć, m.in. za sprawą skutecznej gry przez koło z Benjaminem Tournatem czy kolejnych parad bramkarza Remiego Desbonneta, i doskoczyli do przeciwników choćby na jedną bramkę (25:26). A do końca było nieco ponad 12 minut.
Sprawdź również: Klamka zapadła. Oto decyzja ws. selekcjonera Polski po klęsce na ME
Francuzi gonili, ale nie dogonili Hiszpanii. I mają problem na finiszu drugiej fazy ME
Jednak na więcej mistrzów Europy nie było stać. Głównie dlatego, iż zatrzymywał ich bramkarz Sergey Hernanedez, a hiszpańscy zawodnicy z pola byli dużo skuteczniejsi. Znowu zrobiło się pięć goli różnicy (33:28), a selekcjoner Francuzów wziął ostatni czasu.



Czy przyniosło to efekt? Niespecjalnie, gdyż jego zawodnicy odrobili tylko jedno trafienie i przegrali 32:36 (najskuteczniejszy na parkiecie Ian Barrufet zdobył 10 bramek i został MVP). Przez to mogą mieć bardzo trudną sytuację w walce o pierwsze dwa miejsca w grupie - jeżeli w poniedziałek wieczorem (godz. 20:30) Duńczycy pokonają Niemców, to oba te zespoły będą miały po sześć punktów (przy równym dorobku punktowym decydują mecze bezpośrednie, a przecież Francuzi z Danią przegrali).
Na zakończenie drugiej fazy grupowej mistrzostw Europy Francuzi zmierzą się z Niemcami, Hiszpanie z Portugalczykami, a Duńczycy z Norwegami (wszystkie spotkania w środę 28 stycznia).
Idź do oryginalnego materiału