A jednak! Lewandowski pominięty. W Barcelonie podjęli decyzję

2 godzin temu
W styczniu Barcelonę opuścił wieloletni kapitan klubu Marc-Andre ter Stegen. Niemiec został do końca sezonu wypożyczony do Girony. Odejście bramkarza sprawiło, iż zmianie uległa hierarchia kapitańska, na nowej liście zabrakło miejsca dla Roberta Lewandowskiego.
Marc-Andre ter Stegen był jednym z najważniejszych zawodników FC Barcelony ostatnich lat. W zimowym okienku transferowym został wypożyczony na pół roku do Girony. Ter Stegen pełnił również funkcję kapitana Blaugrany, w związku z tym w klubie zmianie uległa hierarchia kapitańska.

REKLAMA







Zobacz wideo Kosecki pomógł w transferze byłego piłkarza Legii: Praktycznie sam przeprowadziłem tę transakcję



Znamy nową hierarchię. Oto kapitan Barcelony
Hiszpański dziennikarz Cadena SER, Santi Ovalle przekazał, iż nowym kapitanem Barcelony został Ronald Araujo. Drugi na liście jest Frenkie De Jong, Holender w ostatnim czasie najczęściej wyprowadzał piłkarzy Dumy Katalonii, ze względu na mniejszą liczbę minut Urugwajczyka. Na kolejnych miejscach znaleźli się Pedri i Raphinha, poza tym wyróżniono kolejno Erica Garcię i Ferrana Torresa.


Robert Lewandowski został pominięty w kapitańskiej hierarchii
W kapitańskiej hierarchii zabrakło miejsca dla Roberta Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski wcześniej znajdował się wśród piłkarzy wyróżnionych opaską. Polak ostatni raz wyprowadzał na boisko pierwszą jedenastkę Dumy Katalonii 22 listopada. Podopieczni Hansiego Flicka wygrali wówczas 4:0 z Athleticiem Bilbao, jedną z bramek zdobył Lewandowski, w dodatku był to powrót katalońskiego zespołu na Spotify Camp Nou.
Zobacz też: Media: 80 mln za następcę Lewandowskiego. To kat Polaków
Robert Lewandowski wciąż nie przedłużył swojego kontraktu z FC Barceloną. Umowa wygasa 30 czerwca 2026 roku, pominięcie Polaka w dość szerokiej kapitańskiej hierarchii może był sygnałem, iż klub nie wiążę z napastnikiem większych planów.



FC Barcelona kolejny mecz zagra 28 stycznia, w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Podopieczni trenera Hansiego Flicka zmierzą się na własnym stadionie z FC Kopenhagą. Duma Katalonii przed ostatnią kolejką fazy ligowej znajduje się na 9. miejscu w tabeli, wciąż ma duże szanse na bezpośredni awans do 1/8 finału.
Idź do oryginalnego materiału