Wielka nowość w Grand Prix! Polskie rundy z dodatkową stawką

speedwaynews.pl 2 godzin temu

Jesteśmy już po dwóch rundach FIM Speedway Grand Prix. Do tej pory rywalizacja najlepszych zawodników na świecie odbywała się poza granicami naszego kraju. Inauguracja elitarnego cyklu miała miejsce w niemieckim Landshut. Później zmagania przeniosły się do Pragi. W piątek i sobotę czekają nas z kolei zmagania w Manchesterze. Promotor Grand Prix pomyślał już o rywalizacji w Polsce. Wprowadzona została ogromna nowość.

Nowa klasyfikacja w Grand Prix

W mediach społecznościowych FIM Speedway Grand Prix poinformowano o wprowadzeniu nowej klasyfikacji. Monster Energy Triple Crown będzie dotyczyło trzech rund rozgrywanych na polskich obiektach. Uczestnicy elitarnego cyklu we Wrocławiu, Łodzi oraz Toruniu będą walczyli o punkty do specjalnej klasyfikacji. Liczyć się będą tylko „oczka” zdobyte w pięciu startach rundy zasadniczej turnieju.

Tym samym do Grand Prix wprowadzony został turniej, jaki doskonale możemy kojarzyć między innymi ze skokami narciarskimi. Jednocześnie o zwycięstwie będą decydowały w stu procentach punkty zdobyte na torze, a nie jak w przypadku klasyfikacji generalnej „oczka” za końcowe miejsce w pojedynczym turnieju. Zwycięzcę poznamy po ostatniej rundzie w Toruniu. Otrzyma on specjalnie przygotowany puchar.

W specjalnej rywalizacji podczas polskich rund FIM Speedway Grand Prix będą mogli wziąć udział również kibice. W przygotowanych przez organizatorów Fanzonach będą odbywały się zawody na maszynie mierzącej czas reakcji. Zwycięzcy z Wrocławia oraz Łodzi otrzymają bilety na rundę w Toruniu. Obok Motoareny trzech zwycięzców zmierzy się o specjalnie przygotowaną nagrodę przez Monster Energy.

Jednocześnie promotor Grand Prix potwierdził zawarcie, jak czytamy, wieloletniego porozumienia z producentem napojów energetycznych. Monster Energy ma być również sponsorem tytularnym tegorocznego Drużynowego Pucharu Świata, a także będzie oficjalnym napojem SGP.

Obecnie liderem cyklu FIM Speedway Grand Prix jest Bartosz Zmarzlik. Polak po turnieju w Pradze, choć nie wygrał, powrócił na pierwsze miejsce w klasyfikacji generalnej. w tej chwili to właśnie on jest najbliżej zdobycia złotego medalu. W Manchesterze żużlowca Orlen Oil Motoru Lublin zobaczymy w złotym plastronie. Zarówno piątkowe jak i sobotnie zmagania rozpoczną się o godzinie 20:00.

Bartosz Zmarzlik (Ż), Brady Kurtz (N)
Idź do oryginalnego materiału