Ważyły się losy lidera formacji U24. Zapadła kluczowa decyzja w Lesznie!

speedwaynews.pl 5 godzin temu

Na giełdzie transferowej w PGE Ekstralidze powoli kończy się czas pierwszych podchodów, a działacze przechodzą do konkretnych ustaleń. Z obozu Fogo Unii Leszno napływają wieści, które powinny uspokoić kibiców ze Smoczyka. Wszystko wskazuje na to, iż Keynan Rew spędzi kolejny sezon w barwach wielkopolskiego klubu i ponownie obsadzi pozycję zawodnika do lat 24.

Oficjalny podpis pod nowym kontraktem co prawda jeszcze nie padł, ale porozumienie obu stron jest niezwykle bliskie. Dla leszczynian to ruch sprawdzony i bezpieczny, bo Australijczyk udowadnia w bieżących rozgrywkach, iż w pełni dojrzał do ścigania na najwyższym szczeblu ligowym.

Solidna pozycja i wyraźny progres przy Strzeleckiej

Sezon 2026 przynosi wyraźny wzrost formy 23-letniego zawodnika z Antypodów. Rew wystąpił dotąd we wszystkich 11 spotkaniach Unii, gromadząc na swoim koncie 80 punktów oraz 7 bonusów w 55 biegach. Przekłada się to na średnią biegową na poziomie 1,582, co daje mu 33. miejsce w klasyfikacji indywidualnej PGE Ekstraligi. To zauważalny skok jakościowy w porównaniu z jego wcześniejszymi występami w elicie w barwach „Byków”, kiedy to w okresie 2024 wykręcił średnią 1,346.

Australijczyk stał się pewnym punktem formacji seniorskiej. Regularnie potrafi dorzucić do dorobku zespołu cenne punkty, a jego wyjazdowe mecze w Częstochowie czy Gorzowie, gdzie zdobywał po 10 oczek, wyraźnie pokazały jego potencjał. Choć zdarzają mu się jeszcze słabsze występy, jak chociażby w starciach z wrocławską Spartą czy lubelskim Motorem, jego wszechstronność i obznajomienie ze specyfiką leszczyńskiego owalu stanowią ogromny atut.

Stabilizacja kluczem do sukcesu Unii Leszno

Pozostawienie Rewa w składzie na pozycji U24 idealnie wpisuje się w strategię działaczy Fogo Unii, którzy stawiają na stabilizację i kontynuację. Rynek zawodników na tej pozycji jest niezwykle wąski, a znalezienie żużlowca gwarantującego solidne zdobycze punktowe bez wydawania fortuny graniczy z cudem. Leszczynianie doskonale znają potencjał Australijczyka, który w przeszłości przechodził już przez klubowy system wypożyczeń, zbierając szlify w Krośnie, Gdańsku czy Rzeszowie.

Dobre występy Australijczyka przekładają się również na postawę całej drużyny. Fogo Unia Leszno plasuje się w tej chwili na wysokim, trzecim miejscu w tabeli PGE Ekstraligi z dorobkiem 17 punktów, depcząc po piętach czołowym ekipom z Wrocławia i Torunia. Zatrzymanie zawodnika, który dokłada do dorobku drużyny kilka ważnych punktów w meczu, pozwala władzom klubu spokojniej spoglądać w przyszłość i budować kadrową stabilizację na nadchodzące miesiące.

Idź do oryginalnego materiału