Patrik Wålemark znalazł się w 25-osobowej kadrze Szwecji na pierwsze mecze Ligi Narodów. Skrzydłowy Lecha Poznań wraca do seniorskiej reprezentacji po niemal czterech latach i może zadebiutować 28 września właśnie przeciwko Polsce.
Listę ogłosiła Szwedzka Federacja Piłkarska 16 września o 12:12. Selekcjoner Graham Potter powołał Wålemarka obok takich zawodników jak Alexander Isak, Viktor Gyökeres, Lucas Bergvall czy Victor Lindelöf.
Forma w Lechu dała powrót do kadry
Wålemark zapracował na powołanie początkiem sezonu w Poznaniu. W pierwszych 14 występach zdobył sześć bramek i zanotował cztery asysty. Potter wskazał jego dobrą formę w Lechu oraz profil różniący się od innych skrzydłowych reprezentacji. Dla selekcjonera ważna ma być możliwość zmiany charakteru ataku bez przebudowy całego ustawienia.
24-latek był już na zgrupowaniu seniorskiej kadry jesienią 2022 roku, ale wtedy nie wszedł na boisko. Obecne powołanie nie jest więc debiutem na liście, ale drugą szansą na pierwszy występ. Tym razem przyjeżdża jako podstawowy i produktywny gracz mistrza Polski, a nie zawodnik dopiero pukający do drzwi reprezentacji.
Szwecja najpierw zagra z Rumunią
Szwedzi rozpoczną rywalizację 25 września meczem z Rumunią na Strawberry Arena w Solnie. Trzy dni później, 28 września o 20:45, na tym samym stadionie podejmą Polskę. W kolejnych spotkaniach zmierzą się na wyjeździe z Bośnią i Hercegowiną oraz Rumunią.
To oznacza, iż Wålemark może zagrać przeciwko piłkarzom dobrze znanym z Ekstraklasy. Dla polskiego sztabu jego atuty nie będą zagadką: potrafi zejść do środka, szuka strzału i może przyspieszyć akcję bez długiego przygotowania. Wcześniej Lech pokazał, jak mocno na nim polega także w Europie; najbliższy mecz klubu opisujemy w materiale Crystal Palace – Lech Poznań.
Powołanie wzmacnia pozycję zawodnika i Lecha
Dla Lecha to sportowy znak jakości, ale także dodatkowe obciążenie w intensywnym kalendarzu. Skrzydłowy po meczu ligowym i europejskim pojedzie na zgrupowanie, na którym Szwecja rozegra cztery spotkania w krótkim czasie. Poznański klub będzie liczył na minuty bez urazu i powrót zawodnika w podobnym rytmie.
Potter szuka różnych profili na skrzydłach
W kadrze Szwecji nie brakuje zawodników z mocniejszych lig, dlatego samo powołanie piłkarza Ekstraklasy jest znaczącym sygnałem. Potter nie musi wybierać wyłącznie na podstawie renomy klubu. Docenił aktualną dyspozycję oraz cechy, które mogą przydać się w konkretnym fragmencie spotkania: wejście z ławki, grę przeciwko zmęczonemu obrońcy albo zejście do półprzestrzeni.
Dla Wålemarka najważniejsze będzie przełożenie klubowej regularności na treningi reprezentacji. Konkurencja sprawia, iż debiut nie jest zagwarantowany, ale cztery mecze w oknie zwiększają szansę na minuty. choćby krótki występ przeciwko Polsce miałby dla niego szczególny wymiar ze względu na codzienną grę w Poznaniu.
Polska pozna własne powołania 18 września. Wśród kandydatów do ataku pojawiają się kolejne nazwiska, w tym Adrian Benedyczak. Wålemark jest już natomiast po drugiej stronie barykady: jego obecność na liście Szwecji jest oficjalna, a debiut przeciwko biało-czerwonym stał się realnym scenariuszem.

1 godzina temu








![Kurpiowskie lasy kuszą grzybiarzy! [WIDEO, ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/collage_54-1.jpg)



