Po pierwszej części sezonu tabela Ekstraklasy jest bardzo spłaszczona. Liderem naszej ligi jest Wisła Płock, która zdobyła 30 punktów w 18 meczach - to 55,5 proc. punktów możliwych do zdobycia. Na ostatnim miejscu znajduje się Termalica Bruk-Bet Nieciecza z 19 punktami. Tym samym cała liga jest na dystansie jedenastu punktów, a pierwszą i szóstą drużynę Ekstraklasy dzielą zaledwie trzy punkty. Tę sytuację w Polsce obserwują media z innych krajów.
REKLAMA
Zobacz wideo Jak zagra Legia na wiosnę? Papszun: Będziemy walczyć o życie
Tak Ukraińcy piszą o Ekstraklasie. "Generator losowych liczb, a nie rzeczywistość"
Serwis ua.tribuna.com pochylił się nad aktualnym stanem Ekstraklasy i określił ją "mało konkurencyjną ligą".
"W tym sezonie dzieje się tam coś naprawdę fenomenalnego. Wyniki i tabela wyglądają bardziej jak generator losowych liczb niż rzeczywistość. Pięć kolejek temu Wisła Płock zajmowała drugie miejsce, miała pięć meczów bez wygranej i została liderem. Jedna porażka mogłaby wyrzucić Wisłę ze strefy europejskich pucharów, ale mało prawdopodobne, by którykolwiek z kibiców spodziewał się czegoś więcej, niż walki o utrzymanie. Kiedy ostatni raz widziałeś lidera tabeli, który miał więcej remisów niż zwycięstw?" - czytamy w artykule z ukraińskich mediów.
Jednocześnie autor tekstu zwrócił uwagę na to, iż jedenaście punktów (dystans dzielący pierwszą i ostatnią drużynę w Ekstraklasie) to różnica, która jest między liderem (ŁNZ Czerkasy, 35 pkt) a siódmą drużyną ligi ukraińskiej (Metalist 1925, 24 pkt).
Ua.tribuna.com poświęciła też osobny akapit Legii Warszawa, czyli "najbardziej utytułowanej drużynie w Polsce". Autor przytoczył różne wypowiedzi Dariusza Mioduskiego (właściciela Legii) nt. pozycji klubu w kolejnych latach.
Zobacz też: Tak chcą zbudować wielką Wisłę. Ogłosili plan pięcioletni
"Z tych przewidywań tylko jedna się sprawdziła: Legia jest rzeczywiście bardzo daleko od Barcelony i Realu Madryt. Mało kto mógł przypuszczać, iż celem drużyny nie będzie walka o tytuł i Ligę Mistrzów, a o utrzymanie. Mioduski jest przyzwyczajony do zmiany trenerów jak rękawiczki. To, co dzieje się teraz, to już przesada choćby dla niego" - podsumowują Ukraińcy.
Druga część sezonu Ekstraklasy rozpocznie się od piątkowego meczu między Zagłębiem Lubin a GKS-em Katowice, który odbędzie się o godz. 18:00.

2 godzin temu









![„Ósemka” najlepsza w mieście i z awansem dalej [FOTO/WYNIKI]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/01/DSC07255_wynik.jpg)




