Urban ostro o powołaniu Pietuszewskiego. "Z jakiej okazji ma być?"

1 godzina temu
Wielu polskim kibicom śpieszno do tego, by obejrzeć w pierwszej reprezentacji Oskara Pietuszewskiego, uważanego za jednego z najbardziej utalentowanych polskich piłkarzy młodego pokolenia. Trener Jan Urban jest jednak zwolennikiem powolnego wprowadzania go do kadry. - Tak to nie działa. Ale jeżeli będzie grał bardzo dobrze, to dlaczego nie? - mówi Jan Urban w rozmowie z Interią.
Oskar Pietuszewski w niespełna dwa sezony wypracował sobie markę w Ekstraklasie, zapracował na transfer do FC Porto i pokazał się międzynarodowej publiczności w meczach reprezentacji U21. Wciąż czeka na powołanie do seniorskiej kadry i wszystko wskazuje na to, iż je dostanie. Jednak nie od razu.

REKLAMA







Zobacz wideo Jerzy Brzęczek szczerze o Oskarze Pietuszewskim



Jan Urban: Pietuszewski nie wskoczy do kadry z automatu
- Z jakiej okazji on ma być nagle wyżej w hierarchii z takiego powodu, iż przeszedł z polskiej ligi do Porto? No nie, tak to nie działa, nie wskakuje z automatu. Ale jeżeli będzie grał bardzo dobrze, to dlaczego nie? Wszyscy będziemy obserwowali jego pierwsze kroki - czy dostanie szansę, a jeżeli tak, to jak dużą. Może się też okazać, iż gra, ale my nie potrzebujemy na tej pozycji zawodników. To ta sama dyskusja, co wcześniej - czy będzie powołany, czy nie. Postawiliśmy jesienią na tę drugą opcję i moim zdaniem wyszło dobrze. Skończyło się transferem do Porto, a być może przy powołaniu do pierwszej reprezentacji wcale by nie grał, albo wszedł na jakiś "ogon". Rywalizacja na jego pozycji jest duża - mówił Jan Urban w rozmowie z Interią.
Jednocześnie, selekcjoner reprezentacji stwierdził, iż Pietuszewski podjął dobrą decyzję przechodząc do Porto.
- To piłka techniczna, pasująca pod Oskara. W takiej drużynie łatwiej wchodzić, a dodatkowym atutem jest to, iż jest tam dwóch rodaków, grających pewniaków, którzy pomogą mu w nowym środowisku, w drużynie, w mieście. To bardzo dobry wybór. A iż może nie grać? Oczywiście, poszedł do bardzo silnego zespołu - podsumował Urban.


Pietuszewski w zeszłym tygodniu został dopuszczony przez FIFA do treningów i występów w Porto. Młody Polak obserwował już z ławki rezerwowych pierwszą wygraną swojej drużyny. "Smoki" pokonały Benficę w ćwierćfinale Pucharu Portugalii, a jedyną bramkę zdobył Jan Bednarek.



Oskar Pietuszewski jest wychowankiem Jagiellonii. W pierwszym składzie Dumy Podlasia zadebiutował 29 sierpnia 2024 w wieku 16 lat. Łącznie, rozegrał dla "Jagi" 54 mecze – 32 w ekstraklasie, 10 w Lidze Konferencji, 7 w kwalifikacjach do europejskich pucharów i 4 w Pucharze Polski i 1 w Superpucharze. We wrześniu tego roku nowy zawodnik FC Porto zadebiutował w reprezentacji U21 i do tej pory rozegrał w niej 6 spotkań, zdobywając aż 4 bramki.
Idź do oryginalnego materiału