Urban ogłosił ws. rywala w finale baraży do MŚ. "To jest słabsza drużyna"

1 godzina temu
Przed reprezentacją Polski dwa najważniejsze mecze, które zadecydują o awansie do tegorocznych mistrzostw świata w Ameryce Północnej. Najpierw na Polaków czeka Albania, a w przypadku zwycięstwa Szwecja lub Ukraina w finale baraży. - O awansie będą decydować detale, umiejętności i indywidualności - powiedział w rozmowie z TVP Sport selekcjoner Jan Urban.
Los Polaków w kontekście mundialu rozstrzygnie się pod koniec marca. 26. na PGE Narodowym w Warszawie dojdzie do konfrontacji Biało-czerwonych z reprezentacją Albanii. Pięć dni później, jeżeli drużyna trenera Jana Urbana wygra, pojedzie na mecz wyjazdowy ze zwycięzcą spotkania Ukraina-Szwecja. Co na dwa miesiące przed tymi najważniejszymi pojedynkami uważa selekcjoner naszej kadry? Jego słowa o reprezentacji Szwecji są zaskakujące.

REKLAMA







Zobacz wideo Jesteśmy gotowi na baraże? Kosecki: Patrząc na formę piłkarzy to może sześciu zawodników moglibyśmy wystawić...



Urban o ekipie Trzech Koron: "Dalej ma znakomitych zawodników"
Najważniejszym meczem w dotychczasowej krótkiej karierze Jana Urbana na stanowisku selekcjonera kadry Polski będzie starcie z Albanią. Od września 2021 roku mierzyliśmy się z tym rywalem aż czterokrotnie, po dwa razy w eliminacjach do poprzednich mistrzostw świata oraz w kwalifikacjach do Euro 2024. Oto jak przedstawiały się wyniki:

2 września 2021, Polska - Albania 4:1
12 października 2021, Albania - Polska 0:1
27 marca 2023, Polska - Albania 1:0
10 września 2023, Albania - Polska 2:0



Jak widać powyżej, przeciwnik ten nie należy do najłatwiejszych dla naszych zawodników. O tym zresztą przestrzega trener Jan Urban: - Mają zespół złożony z zawodników dobrze wyszkolonych technicznie, który traci mało goli, choć także kilka strzela. Są zorganizowani, zdyscyplinowani, występują we Włoszech, ale i w klubach z Azji. To solidni piłkarze, nieprzypadkowo mieliśmy z nimi kłopoty niespełna dwa lata temu, kiedy pokonali nas w Tiranie 2:0 - podkreślił selekcjoner w rozmowie z Robertem Błońskim z TVP Sport.
jeżeli drużyna Jana Urbana pokona pierwszą, albańską przeszkodę, na drodze do mundialu stanie Ukraina lub Szwecja. Którą z tych ekip wolałby trener naszej kadry?



- jeżeli spojrzymy na same eliminacje, odpowiedź byłaby prosta: słabsza jest Szwecja, która nie wygrała w nich żadnego z sześciu meczów. Ale dalej ma znakomitych zawodników, występujących w silnych europejskich klubach. Ostatnio coś u nich nie działało, jednak nie wiem co. Jesienią zmienili trenera i pod wodzą Grahama Pottera w każdej chwili mogą wskoczyć na poziom adekwatny do umiejętności graczy. To, co wyczyniali w eliminacjach, w których przegrali cztery mecze i dwa zremisowali, nie było czymś normalnym - zaznaczył Urban.


jeżeli w finale baraży Polacy trafią na reprezentacją Ukrainy to rozegrają ten mecz w Hiszpanii na Estadio Ciudad de Valencia. W Walencji trener Jan Urban spodziewa się wyrównanego pojedynku.
- Ukraina prezentuje podobny poziom do naszego, Szwecji i Albanii. O awansie będą decydować detale, umiejętności i indywidualności - podkreślił.
- Dziś możemy powiedzieć, iż nasi zawodnicy grają nieźle w klubach, ale baraże są dopiero za dwa miesiące. Nie żyjmy więc dniem dzisiejszym, bo sytuacja może się zmienić w każdej chwili - i zmienia się. Jest dynamiczna. Nie można dać się zaskoczyć żadnym okolicznościom - powiedział selekcjoner reprezentacji Polski w rozmowie z TVP Sport.
Idź do oryginalnego materiału