Nie miał żadnej litości dla Skorupskiego. Wystarczyło jedno zdanie

1 godzina temu
Łukasz Skorupski w 1/16 finału Ligi Europy zagra z norweskim Brann, tymczasem po jego ostatnim meczu w tych rozgrywkach głos zabrał były piłkarz klubu Polaka. Jednym zdaniem podsumował to, jak spisał się nasz bramkarz.
Bologna to jeden z pechowców czwartkowego grania w Lidze Europy. Choć zespół Vincenzo Italiano wygrał 3:0 z Maccabi Tel-Awiw, a Łukasz Skorupski zachował czyste konto, to drużyna z Włoch nie może się cieszyć z bezpośredniego awansu do 1/8 finału. Polski bramkarz, który stracił część tego sezonu z powodu kontuzji, został podsumowany przez byłego zawodnika jego klubu.

REKLAMA







Zobacz wideo Jak piłkarze radzą sobie z hejtem? Łukasik: Najgorsze to, gdy przypną nam łatkę



Skorupski podsumowany przez byłego piłkarza. "Wciąż..."
- Przez około 20 minut mieliśmy nadzieję na awans do 1/8 finału. W pierwszej połowie zmarnowaliśmy dwie okazje na strzelenie gola drużynie o dość skromnym składzie, podczas gdy w drugiej podopieczni Vincenzo Italiano zdominowali łatwy mecz. Skorupski? Wciąż daleko mu do najlepszej formy, o czym świadczą niecelne podania - powiedział cytowany przez tuttobolognaweb.it.


Skorupski ostatnio nie ma najlepszej prasy. Najpierw popełnił błąd w meczu Ligi Europy, gdy Bologna podejmowała Celtic, a następnie otrzymał czerwoną kartkę w ligowym starciu z Genoą. W tych meczach jego zespół zremisował i przegrał.


Bologna ostatecznie zajęła 10. miejsce w fazie ligowej Ligi Europy i będzie musiała wziąć udział w fazie play-off. O awans do 1/8 finału zagra z norweskim Brann. Pełne wyniki losowania na Sport.pl podsumował nasz dziennikarz Marcin Jaz.
Giuseppe Anaclerio grał w barwach klubu z Renato Dall'Ara w latach 90. ubiegłego wieku. w tej chwili jest komentatorem sportowym.



Bologna w Serie A zajmuje ósme miejsce. Kolejne spotkanie rozegra już we wtorek 3 lutego. Jej rywalem w domowym meczu będzie AC Milan.
Idź do oryginalnego materiału