Bartosz Mazurek czeka na szansę w seniorskiej reprezentacji Polski i przekonuje, iż jest gotowy pracować na spełnienie tego marzenia. Pomocnik Red Bulla Salzburg mówi o przyszłości z dużą pewnością siebie. Wśród jego celów pojawia się także jeden z największych klubów świata.
Letni transfer z Jagiellonii Białystok do Austrii otworzył Mazurkowi nowy etap kariery. Jednak 19-latek nie potrzebował długiego okresu adaptacji, aby zaznaczyć swoją obecność. W pierwszych 17 występach dla Salzburga zdobył dwie bramki i dołożył trzy asysty. Taki początek sprawił, iż pojawiły się głosy za zaproszeniem go do pierwszej reprezentacji.
Jan Urban nie zdecydował się jednak na ten ruch podczas ostatniego zgrupowania. Z kolei Mazurek trafił do kadry U21 Jerzego Brzęczka i od razu wykorzystał okazję. Debiut uświetnił dwoma golami, a wraz z zespołem cieszył się później z awansu na młodzieżowe mistrzostwa Europy.
Mazurek wierzy, iż doczeka się szansy w reprezentacji Polski
O swoich planach pomocnik opowiedział Bartłomiejowi Bukowskiemu w wywiadzie dla Red Bull Polska. Nie ukrywał, iż występ w pierwszej drużynie narodowej ma dla niego szczególne znaczenie. Co więcej, mówił o nim z przekonaniem, iż uda się go doczekać.
„Jestem pewny, iż w niedalekiej przyszłości tak się stanie”.
To jednak deklaracja ambicji piłkarza, a nie zapowiedź decyzji selekcjonera. Na razie Mazurek buduje swoją pozycję poprzez występy klubowe i grę w młodzieżówce. Dlatego kolejne dobre spotkania będą miały większą wagę niż sama odważna wypowiedź. Pewność siebie może pomagać, ale o powołaniu rozstrzygnie ocena Urbana.
Salzburg ma być kolejnym krokiem. W marzeniach Real Madryt
Reprezentacja nie jest jedynym celem młodego pomocnika. Zapytany o miejsce, w którym chciałby znaleźć się za pięć lat, wskazał Real Madryt. Przyznał też, iż koledzy dostrzegają u niego podobieństwa do Jude’a Bellinghama. Nie oznacza to oczywiście zainteresowania ze strony madryckiego klubu.
Jednocześnie Mazurek podkreśla, iż najpierw musi potwierdzać umiejętności w Salzburgu. Dopiero regularne, dobre występy pozwolą myśleć o następnym transferze. To rozsądne zastrzeżenie przy tak wysoko postawionej poprzeczce. Na dziś najbliższe zadanie jest konkretne: utrzymać poziom, który ponownie zwróci uwagę selekcjonera.

1 dzień temu















