Reprezentacja Polski wygrała 2:1 z Albanią i awansowała do finału baraży o awans do tegorocznych mistrzostw świata. Pod koniec pierwszej połowy Albańczycy wyszli na prowadzenie dzięki trafieniu Arbera Hoxhy. Po przerwie odpowiedzieli Robert Lewandowski oraz Piotr Zieliński. Dzięki tej wygranej podopieczni Jana Urbana są już tylko o krok od wyjazdu na amerykański mundial.
REKLAMA
Zobacz wideo Lewandowski: Nie traktujmy Pietuszewskiego jak produkt!
Na trybunach podczas spotkania z Albanią można było zauważyć Karola Nawrockiego. Jest on częstym gościem różnych wydarzeń sportowych - bywa na stadionach Ekstraklasy, zjawił się też na meczu Łotwa - Polska w eliminacjach koszykarskich mistrzostw świata. Wizyty Nawrockiego były odbierane pozytywnie przez wielu kibiców, jednak ostatnio ich sympatia mocno osłabła. "Nie jesteś jednym z nas" - takie transparenty zostały wywieszone na wielu polskich stadionach.
Karol Nawrocki gościem szatni reprezentacji
Nawrocki nie zatrzymał się jedynie na wspieraniu reprezentacji z trybun. "Kilka minut po końcowym gwizdku portal Łączy Nas Piłka opublikował krótki filmik z wizyty w szatni Karola Nawrockiego, prezydenta Polski. Widać na nim, jak Nawrocki trzy razy głośno krzyczy: "Kto wygrał mecz?", a piłkarze i sztab szkoleniowy głośno odpowiadają mu: "Polska!" - opisywaliśmy na łamach Sport.pl.
Zobacz też: Tak strasznie, iż aż pięknie. Wezwijcie karetkę - ale nie do piłkarzy Jana Urbana
Na ostrą krytykę takiego zachowania prezydenta pozwolił sobie Marek Migalski - pisarz, a w przeszłości europoseł Prawa i Sprawiedliwości. "W meczu ze Szwecją prezydent nie powinien ograniczyć swojej roli tylko do krzyczenia w szatni. Niech stanie na bramce! W końcu ma spore doświadczenie w tej roli" - napisał na Twitterze.
Ostra krytyka Nawrockiego. "Upokarza mnie"
Migalski nie poprzestał na tym. "Prezydent drący się w piłkarskiej szatni upokarza mnie. Nie tak wyobrażam sobie zachowanie głowy państwa. Ale wiem, iż miliony Polaków będą zachwycone tym obrazkiem. Takie czasy, taka populacja, taka polityka" - wyraził swoją opinię w kolejnym wpisie.
Nie jest to pierwsza wizyta Karola Nawrockiego w szatni reprezentacji. Podobnie jak po czwartkowym meczu kadry piłkarskiej, również i po wspomnianym spotkaniu koszykarzy z Łotwą Nawrocki przyszedł do szatni, by z drużyną celebrować zwycięstwo.
Nie wiadomo na razie, czy Karol Nawrocki pojawi się na meczu decydującym o awansie na mistrzostwa świata. Reprezentacja Polski zmierzy się ze Szwecją, a nagrodą będzie przepustka na amerykański mundial. Spotkanie zaplanowane jest na 31 marca na godzinę 20:45. Już teraz zapraszamy do śledzenia relacji tekstowej z tego pojedynku na łamach Sport.pl oraz w aplikacji mobilnej Sport.pl LIVE.

6 godzin temu
















