Unia dobrze wypadła we Wrocławiu. Kiedy wróci Janusz Kołodziej? „Na razie jedziemy ZZ-ką”

speedwaynews.pl 1 tydzień temu

Fogo Unia Leszno postawiła się gospodarzom. Betard Sparta Wrocław pokonała wprawdzie rywala 50:40, ale wynik wcale nie odzwierciedla tego, co działo się na torze. Trener Rafał Okoniewski nie kryje zadowolenia z postawy swoich zawodników.

– Myślę, iż z całego meczu wyciągnęliśmy to, co mogliśmy. Dużo w takim meczu zmian taktycznych, zwykłych, ale jakoś to posklejaliśmy. Możemy być zadowoleni. To jest wiadomo, jaki mocny przeciwnik. No i nie wypadliśmy źle – powiedział po meczu.

Sztab szkoleniowy Fogo Unii Leszno miał tego dnia ręce pełne roboty. Program kreślony był niemal od samego początku – rezerwy za Grzegorza Zengotę, zastępstwo zawodnika za Janusza Kołodzieja – ogromne emocje mieliśmy w starciu na Stadionie Olimpijskim nie tylko na torze. Po takich meczach trzeba przede wszystkim ochłonąć.

– Dzisiaj się dużo naprawdę działo i tak faktycznie to na spokojnie trzeba jeszcze raz usiąść i przeanalizować ten mecz. Zawsze jest tak, iż na chłodno więcej rzeczy widać, ale na pewno, tak jak powiedziałem wcześniej, wypadliśmy całkiem nieźle. Może troszeczkę punktów Grzesia Zengoty brakowało. To by dużo pomogło – przyznał Rafał Okoniewski.

Fogo Unia Leszno typowana była raczej do utrzymania, ale w dolnej części tabeli. Początek sezonu każe jednak wyrzucić wszelkie spekulacje. Wiele drużyn zawodzi, a inne jadą powyżej oczekiwań. Poza Krono-Plast Włókniarzem Częstochowa adekwatnie trudno wyrokować kto znajdzie się w fazie play off.

– Robimy wszystko, żeby w czwórce się znaleźć, ale pozostało za wcześnie na takie dywagacje. Dużo jest pytań, kto pozostało mocny, kto słaby. Odpowiedzi na dzień dzisiejszy jeszcze nie mamy. Patrząc na formę wyjazdową, to myślę, iż tutaj można się spodziewać walki do końca – spuentował trener Fogo Unii Leszno.

Janusz Kołodziej jeszcze odpocznie

– Teraz wiadomo, iż z Grudziądzem Janusz nie pojedzie, bo ma L4 i tam też będzie ZZ-ka a potem zobaczymy, jak będzie się Janusz czuł. Od tego wszystko zależy – powiedział szkoleniowiec zapytany o Janusza Kołodzieja i czas jego rekonwalescencji.

Wiemy zatem, iż Janusz Kołodziej nie wystąpi w piątkowym starciu z Bayersystem GKM-em Grudziądz, ale nie wykluczone, iż okres powrotu do zdrowia kapitana leszczyńskich „Byków” się wydłuży. O tym wszystkim przekonamy się niebawem. Ze spotkania w Grudziądzu, gdzie osłabiona Fogo Unia Leszno będzie rywalizować o ligowe punkty na speedwaynews.pl przeprowadzona będzie tekstowa relacja na żywo!

Rafał Okoniewski
Idź do oryginalnego materiału