01.03.2026: Adrian Siemieniec podczas meczu Jagiellonia Białystok – Legia Warszawa / fot. Paweł JerzmanowskiAdrian Siemieniec co prawda przedłużył kontrakt z Jagiellonią do 2027 roku, ale to nie wycisza plotek o jego przyszłości. Ekspert znający holenderski rynek nie ma wątpliwości — 34-latek jest gotowy na krok za granicę.
Wiele mówi samo w sobie środowisko, które reprezentuje Siemieniec. Jego agencją jest SEG — ta sama, która zarządza karierami Pepa Guardioli, Erika ten Haga czy Robina van Persiego. To sygnał, iż trener Jagiellonii myśli o karierze na innym poziomie niż polska liga. Ostatnio pojawiały się pogłoski o zainteresowaniu z Belgii i Holandii.
Do tematu odniósł się Tomasz Kaczmarek, asystent trenera NAC Breda, który doskonale zna tamtejsze realia. Jego ocena jest jednoznaczna. — Adrian zapracował na to. Na uznanie, na to, iż jest szanowany. Inaczej się na niego patrzy. Poziom jego pracy na pewno go uprawnia, by takie kluby o nim myślały, by on też mógł mieć takie oczekiwania. Finalnie piłka nożna polega na tym, iż trzeba przekonać jedną osobę. Jest to realne? Na 100 procent jest to realne — przyznał.
FC Utrecht jako konkretny cel
Kaczmarek poszedł dalej i wskazał konkretny klub jako potencjalny kierunek. — Angaż w klubie typu FC Utrecht? W kontekście jego poziomu sportowego jest to na 1000 procent realne — stwierdził.
Zaznaczył przy tym realne przeszkody. Holenderski rynek trenerski jest hermetyczny — prawie wyłącznie zatrudnia się tam szkoleniowców z Niderlandów. Przebicie się obcokrajowcowi jest trudne. Ale mocne powiązania agencji SEG mogą ten mur przynajmniej nadkruszyć.
Siemieniec zaczynał w Jagiellonii jako trener rezerw w 2023 roku. Teraz jest jednym z najciekawszych nazwisk w polskiej piłce klubowej. Wszystko wskazuje na to, iż jego historia z Białymstokiem prędzej czy później dobiegnie końca.

3 godzin temu
















