To był bardzo udany weekend wyścigowy młodego Borysa Łyżenia na torze Motorland Aragon. Które miejsce zajął w klasyfikacji generalnej SWC?
We wszystkich wyścigach stawał on na podium klasyfikacji Rookies, a sobotni sprint zakończył też trzecim miejscem w klasyfikacji generalnej. Wiele udanych manewrów wyprzedzania, świetnie rozgrywane restarty po procedurach Safety Car i udane obrony przed innymi zawodnikami dały świetne wyniki w stawce 31. kierowców.
W sobotę wyścig pierwszy, kierowca Orlen Team, ukończył na 5. miejscu, a wspomniany wcześniej sprint na P3. Niedzielna rywalizacja przyniosła 4. pozycję, co pozwoliło awansować na 8. miejsce w klasyfikacji generalnej sezonu. Wśród debiutantów dało to świetną 3. pozycję, co jak na zsumowane pierwsze 3 weekendy wyścigowe w karierze Borysa można uznać za ogromny sukces.
Polski zawodnik zespołu MP Motorsport nie krył zadowolenia po zmaganiach na Hiszpańskim obiekcie.
“Z toru Motorland wyjeżdżam bardzo zadowolony, przede wszystkim z postępów w walce na torze, ale oczywiście też z samych wyników! Wyścigi były niezwykle intensywne, trzeba było uważać na limity toru, mocny wiatr oraz agresywnie jeżdżących rywali. Zależało mi aby zrobić kolejny krok naprzód i tak też się stało. Zdecydowanie powalczyłem 🙂 trzeba było podjąć trochę większe ryzyko, ale jak się okazało, wcale nie musiałem robić szalonych rzeczy, tylko poprawić swoją technikę i zachować spokój. Pierwszy wyścig nie był jeszcze taki jaki chciałem, ale w późniejszym sprincie wyprzedzało mi się świetnie i dało mi to bardzo dużo satysfakcji” – mówi Borys Łyżeń.
“W niedzielę również minąłem kilku rywali odważnymi manewrami i wyraźnie zaznaczyłem, iż chcę liczyć się o czołowe pozycje w nadchodzącym sezonie Hiszpańskiej F4! Czasówki również były emocjonujące, w sobotę rano zaczęło padać i musiałem gwałtownie zaadaptować się do mokrego toru. Ukończyłem na P6, co było dobrym wynikiem, patrząc na to, iż na tym torze podczas przedsezonowych testów jeździliśmy tylko po suchym. Niedzielne kwalifikacje mogły pójść lepiej, ale raz nie zmieściłem się w limicie toru, a na ostatnim okrążeniu pojawiła się czerwona flaga. Kolejne cenne doświadczenie i nauka, a w wyścigu, tak jak już wcześniej wspomniałem, sporo wyprzedzałem i wyszło całkiem nieźle! Przede mną przez cały czas wiele pracy i nie mogę doczekać się następnych zawodów” – dodaje kierowca.
W klasyfikacji generalnej cyklu Borys zajął 8. miejsce w klasyfikacji genralnej.
Sezon zasadniczy Hiszpańskiej Formuły 4 rozpocznie się już niedługo, w dniach 7-8 kwietnia w Walencji. Składać się będzie z 7. rund na torach w Hiszpanii i Portugalii.

3 godzin temu















