
Zapraszamy na trzysta czterdziestą dziewiątą edycję naszego typowania redakcyjnego. W tej odsłonie wytypowaliśmy pojedynki gali UFC 325, która odbędzie się w Qudos Bank Arena w Sydney. Zaplanowano tam kilka ciekawych pojedynków, w tym starcie o pas wagi piórkowej.
Alexander Volkanovski (27-4) vs. Diego Lopes (27-7) – o pas wagi piórkowej
Bartosz Cieśla: W walce wieczoru gali UFC 325 faworytem jest panujący mistrz. Raz już pokonał pretendenta i myślę, iż dokona tego ponownie.
Panowie spotkali się po raz pierwszy w oktagonie w kwietniu ubiegłego roku w walce wieczoru gali UFC 314 w Miami. Pojedynek potrwał pełne pięć rund. Choć Lopes miał swoje momenty (w tym nokdaun) to przez większość walki Volkanovski mądrze punktował rywala i wygrał jednogłośną decyzją.
Alexander Volkanovski od lat udowadnia, iż jest wielkim zawodnikiem. W ostatnich latach pokonywali go co prawda Islam Makhachev i Ilia Topuria, ale to w tej chwili dwaj najlepsi zawodnicy na świecie bez podziału na kategorie wagowe. „The Great” jest zaś zawodnikiem wszechstronnym i niezwykle wymagającym dla przeciwnika.
Diego Lopes oczywiście również potrafi wiele, ale w większości robi to gorzej niż Australijczyk. Przewagę mógłby mieć w grapplingu, ale bardzo ciężko będzie mu sprowadzić i skontrolować Volkanovskiego. Większych szans upatruję ewentualnie w jakimś nokaucie, ale i tak nie uważam ich za zbyt duże.
Kto wygra?
Podobnie jak w poprzednim pojedynku Australijczyk powinien kontrolować pojedynek. Teraz w dodatku będzie walczył w swoim kraju, więc publiczność będzie również jego sprzymierzeńcem. Moim zdaniem tak jak kilka miesięcy temu i tym razem „The Great” będzie punktować przeciwnika wykorzystując swój świetny boks. Do tego może dołożyć również klincz i ewentualne sprowadzenia. Volkanovski ma ogromne doświadczenie w walkach mistrzowskich co może wykorzystać po raz kolejny. Nie wykluczam, iż pokusi się o wygraną przed czasem w późniejszym etapie pojedynku, ale postawię na jego wygraną na pełnym dystansie. TYP: Alexander Volkanovski przez jednogłośną decyzję
Alexander Volkanovski: Bartosz, Arkadiusz, Oskar W, Jakub, Jan, Oskar Sz
Diego Lopes: Mateusz
Dan Hooker (24-13) vs. Benoit Saint-Denis (16-3)
Oskar Szymański: W drugiej walce wieczoru gali UFC 325 dojdzie do pojedynku zawodników z TOP10 kategorii lekkiej. Dan Hooker podejmie Benoit Saint-Denis. Będzie to zatem potyczka numeru sześć oraz osiem w rankingu dywizji do 155 funtów.
Hooker to zawodnik, który słynie z interesującego stylu walki, ale nigdy nie wydawało się, aby miał potencjał mistrzowski. „Wisielec” w UFC ma bilans 14-9, tocząc głównie walki w wadze lekkiej, ale zdarzył mu się również epizod w niższej kategorii wagowej, czyli piórkowej. W swojej ostatniej walce uległ Armanowi Tsarukyanowi, który rozbił go i poddał w drugiej rundzie. Ormianin przerwał serię trzech wiktorii z rzędu Nowozelandczyka.
BSD to także interesujący zawodnik. Jego bilans w UFC wynosi 8-3 i tylko raz przy jego walce byli potrzebni sędziowie, a miało to miejsce w debiucie, który wziął w zastępstwie oraz w kategorii półśredniej. Przegrał wtedy z Elizeu Zaleskim. Od tego momentu rozpoczął rajd w górę dywizji, kończąc każdego z rywali przed czasem, otrzymując walkę z Dustinem Poirierem, która natomiast przegrał. W kolejnej walce dostał sromotne lanie od Renato Moicano i wydawało się, iż „Bóg Wojny” może mieć problem, aby znów wspiąć się w górę rankingu. Odbudował się natomiast, wygrywając trzy walki z rzędu, a ostatnią przez nokaut w kilkanaście sekund z Beneilem Dariushem.
Dan Hooker jest przede wszystkim stójkowiczem, który unika parteru. Korzysta ze swojego zasięgu oraz swirnycy warunków fizycznych, rozpuszcza ciosy, szuka także kolan oraz sporo kopie. Jego defensywa przed obaleniami jest w miarę dobra, a czasami w kontrze na obalenie szuka gilotyny. W samym parterze również jego defensywa jest okej, poddawany był przecież tylko przez Islama Makhacheva i Armana Tsarukyana.
Francuz to zawodnik średni, jeżeli chodzi o walory techniczne. Jest toporny i ciężki w swoich ruchach i bazuje w dużej mierze na sile. Jego zapasy są bardzo siłowe, a w stójce to raczej zawodnik, który próbuje urwać głowę, niż szukający punktowania oraz technicznej szermierki. Lubi szukać poddań, co mu sir regularnie udaje.
Kto wygra?
Przechodząc już do meritum, porównując obydwa style, ciężko kogoś faworyzować. Wydaje się, iż Francuz może być w stanie obalać i w parterze obijać Nowozelandczyka, ale nie będzie to łatwe. W stójce Hooker będzie raczej starał się nie dać ustrzelić, szukając dłuższego dystansu. Może poszukać niskich kopnięcia, przed którymi BSD nie za bardzo potrafi się bronić, ale Hooker nie słynie z lowkicków.
Ważnym czynnikiem będzie powrót obydwu panów, jeden i drugi walczyli raptem nieco ponad 2 miesiące temu, ale ich walki były różne. Saint-Denis gwałtownie wygrał przez KO, a Hooker został rozbity i poddany. Wydaje się, iż to może być znaczący czynnik, który zaważy na wyniku tego starcia, ponieważ szczęka Dana jest coraz słabsza i nie trzyma tak dobrze ciosu, jak kiedyś. Typuje zatem, iż Francuz będzie przeważał w tej walce i w końcu ubije „Hangmana”. TYP: Benoit Saint-Denis przez TKO w rundzie drugiej.
Dan Hooker: Mateusz
Benoit Saint-Denis: Oskar Sz, Jan, Jakub, Oskar W, Bartosz, Arkadiusz
Rafael Fiziev (13-4) vs. Mauricio Ruffy (12-2)
Rafael Fiziev: Arkadiusz, Jakub, Mateusz, Oskar W, Bartosz, Oskar Sz, Jan
Mauricio Ruffy:
Tai Tuivasa (14-8) vs. Tallison Teixeira (8-1)
Tai Tuivasa: Oskar Sz, Arkadiusz
Tallison Teixeira: Jan, Bartosz, Mateusz, Jakub, Oskar W
Quillan Salkilld (10-1) vs. Jamie Mullarkey (18-8)
Quillan Salkilld: Jakub, Oskar W, Arkadiusz, Jan, Mateusz, Bartosz, Oskar Sz
Jamie Mullarkey:

1 godzina temu
















