Tsunoda blisko nowego fotela

3 godzin temu



Nie w Formule 1, a w IndyCar ma jeździć Yuki Tsunoda w okresie 2027. Japończyk ma prowadzić rozmowy z jednym z zespołów.

Yuki Tsunoda pożegnał się z miejscem w Formule 1 po sezonie 2025 – w Red Bullu zastąpił go Isack Hadjar. Japończyk pozostał w ekipie i teraz pełni rolę jej kierowcy rezerwowego.

Pojawiały się plotki, iż mający 111 startów w F1 na koncie Yuki może być kandydatem do Haasa. W Amerykańskiej ekipie coraz większą rolę odgrywa Toyota, która miałaby chcieć japońskiego kierowcę w ekipie.

Teraz wygląda jednak na to, iż Tsunoda porzucił marzenia o Formule 1 i zamierza wrócić do regularnego ścigania w innej serii.

Jak podaje Autosport, Tsunoda rozmawia z ekipą #66 Meyer Shank Racing, która wystawia bolidy napędzane silnikami Hondy. Tsunoda miałby jeździć w niej w aucie z numerem 66.

Obecnie w zespole tym jeżdzą Felix Rosenqvist i Marcis Armstrong.

26-letni Tsunoda w 2024 roku miał okazję przejechać się bolidem IndyCar podczas eventu promocyjnego Hondy przed Grand Prix Las Vegas.

Autosport skontaktował się z przedstawicielami zespołu MSR, jednak nie potwierdzili i nie zaprzeczyli oni rozmowom z Tsunodą.

“O niczym jeszcze nie zdecydowaliśmy. Rozmawiamy ze wszystkimi, z każdej formy motorsportu, który nadawaliby się do IndyCar. przez cały czas rozglądamy się za wszystkimi opcjami” – mówi Mike Shank dla motorsport.com.



Idź do oryginalnego materiału