Teemu Suninen uważa, iż każdy kierowca powinien przynajmniej raz wystartować w Barum Czech Rally Zlín, aby w pełni zrozumieć specyfikę jednej z najtrudniejszych asfaltowych rund Rajdowych Mistrzostw Europy. Lider ERC po raz pierwszy zmierzył się z trasami na południowych Morawach podczas tegorocznej edycji rajdu.
Suninen gwałtownie odnalazł tempo w Zlínie
Brak doświadczenia na wymagających odcinkach nie przeszkodził kierowcy Racing Factory w walce o czołowe pozycje. Suninen awansował z siódmego miejsca na drugie, a dwukrotnie uzyskał najlepszy czas na odcinku specjalnym. Kierowca Škody Fabii RS Rally2 z oponami Pirelli był również drugi na Power Stage, powiększając przewagę w prowizorycznej klasyfikacji mistrzostw.
– Każdy powinien wystartować tutaj przynajmniej raz, żeby naprawdę zrozumieć, o czym kierowcy mówią, kiedy opowiadają o tym rajdzie. Od 10 lat słyszałem historie, iż jest nierówno, podstępnie i wymagająco, ale trzeba tego doświadczyć, żeby naprawdę wiedzieć, o czym wszyscy mówią – powiedział Suninen dla fiaerc.com
Red Bull Content PoolFin zwracał uwagę na różnorodność tras. Każdy odcinek wymagał od niego innego podejścia, a brak znajomości dróg oznaczał konieczność szybkiego przyswajania nowych informacji.
– To niezwykle wymagające i podstępne. Każdy odcinek oferuje coś innego. Czuję się jak młody chłopak, który pierwszy raz idzie do szkoły i uczy się wielu nowych rzeczy. Jednocześnie daje to wiele dobrych emocji, kiedy udaje nam się przetrwać na odcinkach. Pokazuje inną stronę rajdów, jakby był to tutaj nowy sport – dodał kierowca.
Semetín dostarczył Suninenowi najwięcej emocji
Trudność Rajdu Barum sprawiła, iż Suninen nie czerpał przyjemności z każdego fragmentu rajdu. Szczególnie wymagający okazał się dla niego odcinek Semetín, na którym bardzo szybkie partie przeplatały się z niespodziewanymi zmianami.
– Nie przez cały czas! Ale w wielu miejscach dobrze się bawiliśmy. Semetín dostarczył mi tak wielu mocnych zastrzyków adrenaliny. Jest niesamowicie trudny, pełen niespodzianek, bardzo szybki, a jednocześnie nie ma miejsca na żaden błąd, więc muszę być naprawdę precyzyjny w prowadzeniu – przyznał 32-latek.
Jednym z najlepszych momentów Suninena było zwycięstwo na drugim przejeździe odcinka Bunč w sobotnie popołudnie. Fin coraz lepiej czuł się w Škodzie oraz w zmieniających się warunkach.
– To było naprawdę dobre. Zacząłem czuć się nieco bardziej komfortowo z samochodem i warunkami. Trzeba jednak uważać na tych drogach, ponieważ bardzo łatwo mogą cię ukarać – powiedział o swoim występie na tym odcinku.
Gwiazdy WRC mają doświadczenie z Barum Czech Rally Zlín
Suninen nie jest jedynym kierowcą najwyższej kategorii, który zmierzył się z trasami Barum Czech Rally Zlín. Wśród obecnych zawodników Rally1 jest ośmiu kierowców mających na koncie start w tym rajdzie.
Jon Armstrong debiutował w Zlínie w 2023 roku, jednak jego występ zakończył się poważnym wypadkiem. Dwa lata później kierowca M-Sport Ford rywalizował o zwycięstwo z Janem Kopeckým. Ostatecznie zajął drugie miejsce, tracąc do Czecha 10,7 sekundy.
Esapekka Lappi dwukrotnie startował w Rajdzie Barum w barwach fabrycznej Škody. W 2013 i 2014 roku kończył udział w rajdzie po wypadkach. Podczas drugiego startu prezentował jednak tempo pozwalające mu utrzymywać się w pierwszej dwójce.
Josh McErlean wystąpił w Zlínie tylko raz, w 2023 roku. Problemy z układem napędowym Hyundaia i20 N Rally2 ograniczyły jego wynik do 14. miejsca w klasyfikacji generalnej i 12. pozycji wśród zawodników ERC.
Thierry Neuville po raz pierwszy pojawił się w Zlínie w 2010 roku. Pilotował go wówczas Nicolas Klinger, delegat FIA WRC do spraw bezpieczeństwa. Ich występ zakończył się wypadkiem na Semetínie. Rok później Neuville wrócił do Czech i ukończył rajd na czwartej pozycji.
Sami Pajari w 2021 roku był szybki, ale nie ukończył rajdu z powodu uszkodzonego zawieszenia. Wcześniej dyktował tempo w kategorii Junior ERC.
Mārtiņš Sesks wygrał klasę Junior ERC podczas swojego debiutu w Zlínie w 2018 roku. W 2023 roku, po przejściu do samochodu Rally2, zajął 11. miejsce.
Dani Sordo wystartował w Barum Czech Rally Zlín tylko raz, w 2018 roku. Hiszpan prowadził Hyundaia i20 R5 i ukończył rajd na trzecim miejscu, mimo obrotu na jednym z odcinków oraz dwóch przebitych opon.
Źródło: fiaerc.com















