Brady Kurtz zdecydowanie nie jest fanem toru w Ipswich, który od pewnego czasu potrafi mu płatać figle. Australijczyk przekonał się o tym w pierwszym biegu, kiedy to był najwolniejszym żużlowcem na trasie. Norick Blodorn musiał ratować honor Belle Vue Aces, wyprzedzając Scotta Nichollsa na wyjściu z pierwszego łuku. „Hot Scott” nie dał za wygraną i minął rywala na końcu pierwszego okrążenia, wlewając w serca kibiców Ipswich nadzieje. William Cairns oraz Tate Zischke od razu odpowiedzieli, zamykając rezerwy gospodarzy po samym starcie. Ipswich Witches chcieli zaraz odpowiedzieć, ale Peter Kildemand zdołał przedzielić parę Danny King-Tom Brennan. Tobiasz Musielak próbował atakować Jasona Doyle’a na koniec serii, ale ostatecznie to Australijczyk dojechał na prowadzeniu. Po pierwszej serii oglądaliśmy remis.
Belle Vue Aces przebudzili się w drugiej serii. Wpierw Brady Kurtz wyjechał świetnie ze startu, ale Norick Blodorn stracił drugie miejsce na rzecz kapitana Witches Danny’ego Kinga. Stan Witches podkreśla fakt, iż pomimo słabego startu, Tate Zischke zdołał wyprzedzić na jednym okrążeniu Scotta Nichollsa i Richarda Lawsona. Fatalny sezon obecnych mistrzów znalazł obraz w tymże spotkaniu. Pomimo dobrego początku, kolejne biegi to wyraźne pogrążanie się w agonii słabszego zestawienia.
Po dwunastu biegach Belle Vue Aces prowadzili 43:29 i było jasne, iż ekipa Marka Lemona nie straci kontroli nad spotkaniem. Druga część jasno pokazała, dlaczego Aces są kandydatami do mistrzostwa. Kurtz oraz Doyle, notabene były zawodnik Witches, prowadzili zespół do pewnego zwycięstwa przed meczem rewanżowym na National Speedway Stadium. Gospodarze nie mieli odpowiedzi na świetnie spasowanych gości. choćby podwójne zwycięstwo Toma Brennana i Kevina Juhla Pedersena nie poprawiło sytuacji w dwumeczu, co jasno pokazuje, jak wielką nagrodą dla Witches był sam udział w fazie play-off.
Pech Ipswich Witches dał się poznać w biegu nominowanym. Tobiasz Musielak i Tom Brennan znajdowali się na dwóch pierwszych pozycjach. Polak dojechał na prowadzeniu, ale Brytyjczyk doznał problemów sprzętowych na pierwszym łuku trzeciego okrążenia. Pomimo walki z przeciwnościami losu, Brennan w spacerowym tempie dojechał do linii mety na czwartym miejscu. Tym samym Belle Vue Aces mają 14 punktów przewagi nad Ipswich Witches przed rewanżem na National Speedway Stadium.
Wyniki z meczu Ipswich Witches – Belle Vue Aces (38:52):
Ipswich Witches: 38
1. Richard Lawson (3,0,0,0) 3
2. Scott Nicholls (2*,1,1*,1) 5+2
3. Danny King (3,2,3,1) 9
4. Tom Brennan (1,0,2*,3,0) 6+1
5. Tobiasz Musielak (2,3,1,1,3) 10
6. Kevin Juhl Pedersen (1,0,0,2*) 3+1
7. Jason Edwards (0,0,2,0) 2
Belle Vue Aces: 52
1. Brady Kurtz (1,3,3,3) 10
2. Norick Blödorn (0,1,3,2*) 6+1
3. Peter Kildemand (2,2,3,3,1*) 11+1
4. Zach Cook (0,1*,2*,1) 4+2
5. Jason Doyle (3,3,1,2*) 9+1
6. Tate Zischke (2*,2*,0,2*,2) 8+3
7. William Cairns (3,1,0,0) 4
Bieg po biegu:
1. Lawson, Nicholls, Kurtz, Blödorn 5:1 (5:1)
2. Cairns, Zischke, Pedersen, Edwards 1:5 (6:6)
3. King, Kildemand, Brennan, Cook 4:2 (10:8)
4. Doyle, Musielak, Cairns, Edwards 2:4 (12:12)
5. Kurtz, King, Blödorn, Brennan 2:4 (14:16)
6. Doyle, Zischke, Nicholls, Lawson 1:5 (15:21)
7. Musielak, Kildemand, Cook, Pedersen 3:3 (18:24)
8. Blödorn, Edwards, Nicholls, Cairns 3:3 (21:27)
9. King, Brennan, Doyle, Zischke 5:1 (26:28)
10. Kildemand, Cook, Nicholls, Lawson 1:5 (27:33)
11. Kurtz, Blödorn, Musielak, Pedersen 1:5 (28:38)
12. Kildemand, Zischke, King, Edwards 1:5 (29:43)
13. Kurtz, Doyle, Musielak, Lawson 1:5 (30:48)
14. Brennan, Pedersen, Cook, Cairns 5:1 (35:49)
15. Musielak, Zischke, Kildemand, Brennan 3:3 (38:52)
Źródło: speedwayupdates.proboards.com














