Wygląda na to, iż Circuit of the Americas będzie czekała wymiana nawierzchni. Na obecną bardzo narzekają kierowcy Formuły 1.
Jeszcze w czwartek przed rozpoczęciem jazd na COTA, Max Verstappen zwracał uwagę na wyboistość tego toru i związane z tym obciążenia dla kierowców. Holender przyznaje się do problemów z kręgosłupem.
Jego zdanie podzielają koledzy z toru.
“Jest bardzo brutalny dla nas. Biorąc pod uwagę standardy Formuły 1, tak nie powinno być. Szkoda…” – mówi Gabriel Bortoleto.
Przed tegorocznym wyścigiem położono nowy asfalt pomiędzy zakrętami 9. a 11.
“Myślę, iż muszą położyć nową nawierzchnię na większej części toru ponieważ jest tu bardzo wyboiście. Teraz zrobili to na prostych, a to praktycznie bez znaczenia. Mam nadzieję, iż to naprawią ponieważ to niesamowity tor, ze świetnym układem i uwielbiam się tu ścigać. Ale przy tych wybojach, to może być niebezpieczne” – dodaje Brazylijczyk.
Takie samo jest zdanie Charlesa Leclercka.
“Nawierzchnia jest bardzo słaba. Pierwszy sektor jest szczególnie zły i bardzo wyboisty. To znakomity tor dla kierowców, te szybkie zakręty… To jeden z najlepszych torów na świecie. Ale przez te wyboje staje się bardzo ostry dla kierowców. Nasze kręgosłupy cierpią. Ja jestem młody, a już mam z tym problemy. Nie wyobrażam sobie co jest i starszych kierowców” – mówi Monakijczyk
“Nie jest łatwo. Mam nadzieję, iż poprawią to w przyszłości. Z nowym asfaltem byłoby tu genialnie” – dodaje Charles.
Na podstawie: planetf1.com

1 godzina temu















