Ciężkie wybory przed Wybrzeżem. To on pożegna się z klubem po sezonie?

speedwaynews.pl 4 godzin temu

Gdańszczanie po zeszłorocznym rozczarowaniu i braku awansu niczego nie chcą zostawić przypadkowi. Na przestrzeni sezonu szukali każdej możliwości wzmocnienia zespołu, co zaowocowało udanymi transferami Jana Przanowskiego czy Mateusza Bartkowiaka. Przed pierwszym meczem o punkty do zespołu dołączył też Timo Lahti. Bez wątpienia jest to w tej chwili drużyna kompletna, której trudno będzie odebrać promocję do Metalkas 2. Ekstraligi. Jednak co dalej?

Jeśli Wybrzeże po awansie chce myśleć o utrzymaniu, będą potrzebowali wzmocnień. Pytaniem pozostaje, kto ma opuścić klub? Raczej mało prawdopodobne jest, aby pożegnano się z Lahtim czy Jacobem Thorssellem, którzy znajdują się w czołowej piątce najlepszych zawodników KLŻ. Nieco poniżej oczekiwań z kolei radzi sobie kapitan zespołu – Tim Sorensen. Co prawda, wciąż osiąga średnią powyżej dwóch punktów na bieg, jednak to on jest najsłabszym liderem zespołu.

Zdarzają mu się wahania formy, szczególnie na wyjeździe. Po dobrych występach w Świętochłowicach i Gdańsku z Ultrapur Omega Gniezno, ostatnie dwa spotkania zdecydowanie nie poszły po jego myśli. Z Lokomotivem zdobył 5, z Opolem 6+2. To znacząco odbiega od formy prezentowanej przez Lahtiego i Thorssella, którym takie wyniki nie zdarzyły się jeszcze w sezonie. jeżeli miano by wytypować kogoś do rozstania najpewniej byłby to właśnie Tim Sorensen.

Nie jest to jednak tak oczywiste. Duńczyk wciąż prezentuje się solidnie, dodatkowo jego atutem jest dobra znajomość toru w Gdańsku i bliska więź z kibicami. Dodatkowo wcale nie jest pewne czy na rynku znalazłby się ktoś, kto byłby w stanie zastąpić sympatycznego zawodnika. W przypadku awansu Wybrzeże czeka więc twardy orzech do zgryzienia. Pożegnać się z kapitanem czy dać mu szansę ligę wyżej?

Idź do oryginalnego materiału