Trump nie wytrzymał. Jego bzdurny wpis już się niesie po świecie

2 godzin temu
Komentatorzy nazywali ten występ "przełomowym", a Donald Trump "absolutnie okropnym". Mowa o koncercie Bad Bunny'ego w trakcie przerwy meczu Super Bowl, wyczekiwanego co roku i transmitowanego w ponad 100 krajów. Prezydentowi USA nie spodobało się, iż piosenkarz mówił po hiszpańsku.
Bad Bunny, portorykański raper i piosenkarz w 2024 uznawany był za najpopularniejszego artystę śpiewającego po hiszpańsku. W tym języku wykonywał też swoje utwory podczas koncertowej przerwy w Super Bowl, oglądanej przez setki milionów widzów na całym świecie. Trump, który wiele razy na żywo oglądał mecze NFL, skrytykował występ rapera z Portoryko.

REKLAMA







Zobacz wideo VAR zabija piękno futbolu? Awantura w studiu! Kosecki: To jest głupota, wycofajmy to



Donald Trump krytykuje koncert podczas Super Bowl
„Nikt nie rozumie ani słowa z tego, co mówi ten facet" – napisał Trump na swojej platformie Truth Social. Prezydent USA świadomie wprowadza jednak w błąd - oficjalne dane rządowe wskazują, iż ponad 41 milionów Amerykanów mówi po hiszpańsku. Do tego, Trump stwierdził również, iż występ – który był hołdem dla Puerto Rico, terytorium Stanów Zjednoczonych, gdzie urodził się Bad Bunny – był „absolutnie okropny".






Wybór Bad Bunny’ego na ten koncert nie był przypadkowy – raper wielokrotnie krytykował już politykę imigracyjną Trumpa, a teraz mógł to zrobić ponownie przed gigantyczną widownią. Cały występ w przerwie Super Bowl był zresztą ukrywanym manifestem politycznym. "W utworze El Apagon (Blackout) Bad Bunny poruszył bardziej polityczne tematy, dotykając kwestii wysiedlenia Portorykańczyków z ich własnej wyspy oraz ciągłych problemów spowodowanych zawodną siecią energetyczną. W pewnym momencie trzymał flagę Portoryko" - relacjonuje agencja prasowa AFP.


Do tego, na scenie koncertów podczas pojawił się również młody chłopiec oglądający ceremonię rozdania nagród Grammy na starym telewizorze. W internecie pojawiły się niepotwierdzone plotki, iż dzieckiem tym był Liam Conejo Ramos, pięcioletni chłopiec z Ekwadoru, który niedawno został zatrzymany przez amerykańskich funkcjonariuszy imigracyjnych w Minnesocie. Później potwierdził to rzecznik NFL.
Pod koniec występu, po wymienieniu państw Ameryki Łacińskiej, Portoryko, Stanów Zjednoczonych i Kanady, Bad Bunny wykonał rzut piłką z napisem „Razem tworzymy Amerykę". Na ogromnym ekranie na stadionie pojawił się napis: „Jedyna rzecz silniejsza od nienawiści to miłość". Trump skrytykował ten koncert, nazywając go "afrontem wobec wielkości Ameryki".
Idź do oryginalnego materiału