Simon Ammann (dwa razy), Thomas Morgenstern, Kamil Stoch (dwa razy) i Marius Lindvik. Oto skoczkowie, którzy w XXI wieku sięgali po mistrzostwo olimpijskie na dużej skoczni. Teraz nadszedł czas na kolejne nazwisko. Konkurs na skoczni normalnej pokazał, iż igrzyska rządzą się swoimi prawami. Natomiast zawody na dużych obiektach uznawane są za mniej nieprzewidywalne. W treningach błyszczeli ci, którzy na mniejszej skoczni zawiedli, czyli Jan Hoerl i Domen Prevc. przez cały czas mocny był też brązowy medalista z normalnego obiektu Ren Nikaido.
REKLAMA
Zobacz wideo Kacper Tomasiak – cała prawda o wicemistrzu olimpijskim
jeżeli chodzi o Polaków, w treningach choćby piąty potrafił być Kamil Stoch. Trzykrotny mistrz pokazywał, iż obiekt duży w Predazzo bardzo mu pasuje, świetnie skakał na nim też podczas Letniego Grand Prix. Medal? Ogromne wyzwanie, większe choćby niż dla Tomasiaka na normalnej. Natomiast wiedzieliśmy, iż Stoch potrafi mobilizować się w ważnych momentach, a smak walki o olimpijskie medale zna doskonale i trema go nie pożre. Sesje treningowe nie były zaś zbyt udane dla Kacpra Tomasiaka, ale w serii próbnej wicemistrz olimpijski pokazał, iż ma chęć na kolejny medal. Zajął w niej trzecie miejsce i rozbudził nasze nadzieje! Zresztą wszyscy Polacy spisali się tam dobrze, bo Stoch był 14., a Paweł Wąsek na 10. lokacie.
Pierwszy z naszych skakał Wąsek, który ponownie spisał się bardzo dobrze. Polak poleciał 129,5 metra, co z rozbiegu obniżonego o dwa stopnie po bombie Ilji Mizernycha na 140,5 metra, było naprawdę solidnym rezultatem. Dało zresztą wysokie 12. miejsce. Za to Kamil Stoch delikatnie zawiódł, biorąc pod uwagę wyniki treningowe. Nasz mistrz poleciał 126,5 metra. Pozwoliło to awansować do drugiej serii, bo Polak zajął w pierwszej 19. lokatę. Jednak liczyliśmy na nieco więcej.
Czekaliśmy jednak na Kacpra Tomasiaka. Apetyty urosły po serii próbnej, a on pierwszą serią jeszcze je powiększył! Polak poleciał 133 metry, tyle samo co w próbnej. Nie dało to co prawda podium, ale 4. miejsce owszem. W dodatku z niewielką stratą do Top 3, wynoszącą 3,2 pkt! Tyle właśnie tracił do Kristoffera Eriksena Sundala, czyli mieliśmy kopię ze skoczni normalnej, bo tam też Kacper był po pierwszej serii czwarty, a Norweg trzeci. Chyba nie trzeba przypominać, kto skończył z medalem?
Sundala zaś o 2 pkt wyprzedzał Domen Prevc, który nie prowadził po pierwszej serii. Liderem i to bardzo zdecydowanym był Ren Nikaido! Japończyk odpalił aż 140 metrów, w dodatku w pięknym stylu. Dzięki temu miał przewagę nad Domenem, która wynosiła 7 punktów! Co za cios Japończyka przed decydującą serią konkursu olimpijskiego!
Serią, na którą warto było czekać. Zanim jednak przeszliśmy do rozgrywki mistrzowskiej, mieliśmy komu kibicować, bo o jak najlepsze miejsca walczyli Kamil Stoch oraz Paweł Wąsek. Stochowi nie udało się niestety utrzymać miejsca w Top 20. Odległość 131,5 metra wystarczyła do tego, by w swoim ostatnim indywidualnym olimpijskim konkursie, trzykrotny mistrz zajął 21. miejsce. Ostatnim indywidualnym i prawdopodobnie ostatnim ogólnie, bo bazując na dzisiejszej rywalizacji, Wąsek ma większe szanse na duety. Paweł w drugiej serii poleciał 130 metrów. Nie utrzymał 12. miejsca, za to lokatę w Top 15 owszem. Konkretnie było to 14. miejsce.
Czekaliśmy na decydujące skoki, ale bardzo mocny cios padł jeszcze przed ostatnią dziesiątką. Wszak 11. po pierwszej serii poleciał aż 138,5 metra! Ten skok pozwolił mu na duży awans. Japończyk połykał kolejnych rywali, aż zastanawialiśmy się, czy to nie był atak na podium. Blisko był Embacher, ale jego 136 metrów nie wystarczyło (przegrał o 0,4 pkt). Dał radę dopiero Jan Hoerl.
Co ważniejsze, dał radę Kacper Tomasiak! 138,5 metra! Tyle przyłożył Polak! Wyprzedził Hoerla o aż 4,3 pkt, a po chwili była EUFORIA! Kristoffer Eriksen Sundal znów nie dał rady. Znów przegrał z Tomasiakiem o 3,2 pkt. KACPER TOMASIAK Z MEDALEM! Brązowym medalem, bo na Prevca i Nikaido siły nie było, ale to Prevc! Domen Prevc huknął aż 141,5 metra i pokonał Nikaido, zostając mistrzem olimpijskim!
Wyniki konkursu olimpijskiego na skoczni dużej w Predazzo:
1. Domen Prevc (Słowenia) - 138,5 m i 141,5 m, 301,8 pkt
2. Ren Nikaido (Japonia) - 140 m i 136,5 m, 295,0 pkt
3. Kacper Tomasiak (Polska) - 133 m i 138,5 m, 291,2 pkt
4. Kristoffer Eriksen Sundal (Norwegia) - 136 m i 135,5 m, 288 pkt
5. Jan Hoerl (Austria) - 134,5 m i 136 m, 286,9 pkt
6. Ryoyu Kobayashi (Japonia) - 131 m i 138,5 m, 284,5 pkt
7. Stephan Embacher (Austria) - 133 m i 136 m, 284,1 pkt
...
14. Paweł Wąsek (Polska) - 129,5 m i 130 m, 265,9 pkt
21. Kamil Stoch (Polska) - 126,5 m i 131,5 m, 248,3 pkt

1 godzina temu












