Lech Poznań w zimowym oknie transferowym działał spokojnie i dał sobie czas na uzupełnienie kadry. Wygląda jednak na to, iż transfer defensywnego pomocnika jest coraz bliżej. Portal Weszło ustalił, kim interesuje się mistrz Polski w kontekście tego ruchu.
W środowisku krążyło wiele nazwisk, które miały być na liście skautingowej Lecha Poznań. Zainteresowanie częścią z nich faktycznie było, choć nie tak poważne, jak się wydawało – patrz Ryan Fosso. W innych przypadkach – jak z Samuele Di Benedetto – plotki nie miały wiele wspólnego z rzeczywistością.
Udało nam się ustalić, kim na pewno Lech Poznań się interesuje, czyj transfer rozważa. Chodzi o piłkarza z Serie A, który w przeszłości grał już w Polsce.
Ekstraklasa. Balthazar Pierret zostanie piłkarzem Lecha Poznań?
Jak wynika z informacji Weszło, Lech Poznań interesuje się Balthazarem Pierretem z US Lecce. Francuski defensywny pomocnik to wychowanek Escoli Varsovia, z której wyruszył w świat. Zahaczył jeszcze o akademię OGC Nice, skąd trafił do drużyny rezerw tego klubu. Wreszcie przez trzecioligowe US Boulogne przebił się do Dinama Bukareszt i potem do drugoligowego Quevilly Rouen. Dwa pełne sezony w Ligue 2 sprawiły, iż włoskie Lecce zagięło na niego parol i ściągnęło go do siebie.
Pierret w poprzednich rozgrywkach zaliczył trzydzieści występów i blisko dwa tysiące minut na boiskach Serie A. Według danych Hudl StatsBomb na tle innych środkowych pomocników we Włoszech wyróżniał się skutecznością w odbiorze czy niewielką liczbą straconych piłek. Nieźle wyglądał też w kontekście przenoszenia gry w ostatnią tercję boiska.

Patrząc na tabelki z zaawansowanymi danymi, okaże się, iż Francuz był:
- w dwudziestce najczęściej przejmujących piłkę pomocników ligi, podobnie zresztą w rubryce odzyskanych piłek;
- w dwudziestce zawodników, których pressing najczęściej prowadził do odzyskania piłki przez zespół.
Warto dodać, iż w US Lecce był to najczęściej odzyskujący piłkę zawodnik w zespole (i drugi, gdy mierzymy odzyskane piłki na połowie rywala). Był także drugim najczęściej odbierającym futbolówkę piłkarzem Lecce i czwartym pod względem skoków pressingowych.
Balthazar Pierret nieźle radził sobie z rozgrywaniem piłki pod pressingiem, jego lewa noga robi wrażenie, ale… Właśnie, jest jedno „ale”. Francuz w obecnym sezonie gra niewiele. Złapał dwie, trzy kontuzje, przez które od października głównie się leczy, rehabilituje. To największa wątpliwość i dylemat działaczy Lecha Poznań, który rozważają transfer tego piłkarza, ale z uwagi na historię urazów bardzo ostrożnie podchodzą do sprawdzania stanu zdrowia nowych nabytków.
Francuski piłkarz jest jednak na wysoko na listach skautingowych mistrza Polski i być może to właśnie on uzupełni kadrę na pozycji, która bardzo tego wymaga. Już w przeszłości mógł zresztą wylądować w Ekstraklasie. TVP Sport informowało, iż na transfer Pierreta zakusy miały trzy kluby: Cracovia (było bardzo blisko), Raków Częstochowa oraz Legia Warszawa.
Statystyki zawodnika (sezon) dostarczony przez Superscore
WIĘCEJ O LECHU POZNAŃ NA WESZŁO
- Ile wydał Lech Poznań na obóz w ZEA?
- Lech Poznań podjął zaskakującą decyzję. Piłkarz skreślony?
- To idealny sukcesor Mrozka. „Może grać na najwyższym poziomie”
- Lech Poznań pokazał, jak robi transfery. „Wyleciałby na pierwszym treningu”
- Nowy trener w Lechu Poznań. Mistrz Polski uzupełnia sztab
SZYMON JANCZYK
fot. Newpix

3 godzin temu














