Urodzony 19 sierpnia 2009 roku Jakub Malina po sezonie 2022 opuścił gdańskie Wybrzeże. Klub nie wiązał z nim przyszłości i bez większego żalu oddał go do Kolejarza Rawicz. Tam w latach 2023-2024 reprezentował barwy Kolejarza Rawicz w klasie 250cc. Wykonał on na tyle duży progres, iż działacze klubu znad morza zreflektowali się i przed sezonem 2025 ponownie zasilił szeregi drużyny ze stadionu imienia Zbigniewa Podleckiego.
To w ich barwach 25 na torze w Gnieźnie zdał licencję żużlową i przystąpił do rozgrywek młodzieżowych. Do piątego czerwca wystąpił w pięciu zawodach w których jednak nie błyszczał. Aczkolwiek zdobywał cenne doświadczenie, które w końcu popłaciło. Pierwsze oznaki, iż łapie on rytm przyszły podczas zawodów szkoleniowych w Gnieźnie. Tam zdobył 13 punktów i pokazał, iż drzemie w nim spory potencjał.
Podstawowy junior na sezon 2026?
Jego występy dają nadzieje, iż może on, przy odpowiednim wsparciu i rozwoju, stanowić istotny element składu. Choć dobre wyniki przeplata gorszymi to w turniejach szkoleniowych pokazuje się z dobrej strony. Wciąż brakuje mu pewności podczas trudniejszych zawodów jak Zaplecze Kadry Juniorów, jednak chociażby zawody szkoleniowe w Opolu rozegrane 30 lipca pokazują, iż warto go obserwować.
W nich tylko raz musiał uznać wyższość rywali zdobywając 14 punktów. Z zawodnikami na podobnym poziomie radzi więc sobie solidnie co bacznie obserwują działacze ekipy Wybrzeża. Szczególnie, iż od 16 sierpnia uprawniony jest do startów w lidze a w przyszłym roku Miłosz Wysocki przejdzie w wiek zawodnika U-24. To sprawia, iż niechciany przed laty Malina może wskoczyć do pierwszego składu ekipy znad morza. Pytaniem pozostaje, czy jest w stanie podołać wyzwaniu?
