Novak Djoković to ikona światowego tenisa. Jest rekordzistą pod względem liczby zwycięstw w turniejach wielkoszlemowych (24), jest też liderem wszech czasów w liczbie tygodni spędzonych na czele rankingu ATP (428). w tej chwili plasuje się na 4. pozycji. Pomimo 38 lat wciąż potrafi dochodzić do późnych faz imprez, natomiast coraz częściej musi godzić się z porażką z młodszymi i równie utalentowanymi przeciwnikami, np. z Jannikiem Sinnerem czy Carlosem Alcarazem. Jego pozycja jest jednak niepodważalna, a głos słyszalny. Teraz stanie się on nieco mniej znaczący, bo "Nole" zdecydował się na zaskakujący krok, o czym poinformował w niedzielnym oświadczeniu.
REKLAMA
Zobacz wideo
Oświadczenie Novaka Djokovicia ws. PTPA
"Po gruntownym namyśle zdecydowałem się całkowicie wycofać z Professional Tennis Players Association. Ta decyzja jest efektem ciągłych obaw dotyczących przejrzystości, zasad zarządzania oraz sposobu, w jaki reprezentowano mój głos i wizerunek" - napisał Serb na portalu X.
"Jestem dumny z wizji, którą podzielaliśmy z Vaskiem, zakładając PTPA, dając graczom silniejszy, niezależny głos – stało się jednak jasne, iż moje wartości i podejście nie są już zgodne z obecnym kierunkiem rozwoju organizacji" — dodał.
"Zamierzam przez cały czas skupiać się na tenisie, rodzinie oraz wspieraniu tej dyscypliny w sposób, który odzwierciedla moje zasady i uczciwość. Życzę zawodnikom i wszystkim zaangażowanym powodzenia w dalszych działaniach, ale dla mnie ten rozdział jest już zamknięty" - zakończył 38-latek.
Pierwsze plany powołania Professional Tennis Players Association (PTPA) zrodziły się w 2019 roku. W 2021 roku działania Djokovicia i Pospisila nabrały realnych kształtów. Tenisistki i tenisiści zyskali w ten sposób niezależny organ, który w swoim założeniu miał mieć wpływ na ustalanie kalendarza rozgrywek ATP i WTA, a także m.in. na podział środków finansowych czy warunki gry.
W marcu 2025 roku PTPA skierował pozew przeciwko organizacjom zarządzającym kobiecym i męskim tenisem, wskazując na nadużycia, działanie na szkodę zawodników i zawodniczek, a także na praktyki antykonkurencyjne. Djoković nie poparł wszystkich zapisów.

1 dzień temu








